
Szanowni Państwo,
Wiem, że to ostateczność, ale przed takim wyborem właśnie staję.
Jestem dorosłym, pracującym mężczyzną - na etacie i umowie zlecenie. Zarabiam całkiem nieźle, niestety od ponad 8 miesięcy jestem ofiarą szantażu.
Człowiek, który w podstępny sposób zdobył moje zdjęcie i numer telefonu szantażuje mnie żądając coraz większych pieniędzy.
Wstyd przed ujawnieniem mojego nagiego zdjęcia doprowadził do tego, że płaciłem. Straciłem przez to oszczędności życia. Wpadłem też w długi, z których powoli udaje mi się wyjść.
Jednak bez wsparcia ludzi dobrej woli może być to ciężkie. Nigdy nie prosiłem o pomoc, ale znalazłem się pod ścianą.
Sprawa została zgłoszona na policję w październiku. Niestety od tamtej pory nic się w tej sprawie nie zmieniło. Bezczynność i nieudolność policji doprowadziły do tego, że szantaż i utrata moich pieniędzy nadal trwają.
Pieniądze nie są oczywiście najważniejsze, ale każda kwota pozwoli mi odzyskać spokój ducha i przestać myśleć o najgorszym.
Będę wdzięczny, jeśli zamiast ocen i krytyki rozważycie Państwo wpłatę nawet najmniejszej kwoty.
Chcę pozostać anonimowy - nie ukrywam, że moja twarz jest w pewnym stopniu rozpoznawalna, a nie chciałbym być wytykany palcami.
Raz jeszcze dziękuję, że przeczytaliście Państwo historię do końca.


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.