
Mam tylko 5 lat chce żyć… Błagam pomóżcie mi stanąć na nóżki, chcę znów bawić się z innymi kotami i jeść moje ulubione jedzonko.
niestety okazało się, że płyn w moim brzuchu wskazuje na straszną chorobę… leczenie na tą chorobę jest bardzo drogie a moja Pani opiekuje się dużo ilością kotów i żeby mnie uratować potrzebuje Waszej pomocy.
Musiałem mieć w nocy przetaczaną krew bo bardzo spadły mi czerwone krwinki… Masa badań krew, badanie płynu z brzuszka, miałem nawet biopsję… musieliśmy zrobić pełną diagnostykę aby dowiedzieć się co mi jest… dziś już wiemy…
Przed chorobą ważyłem 6/7 kg teraz ważę dwa, wszyscy mówią że wyglądam jak śmierć, ale ja chcę walczyć… chce żyć…
Potrzebujemy Waszej pomocy aby uratować Białego… diagnostyka pochłonęła ogromną ilość pieniędzy… leczenie będzie trwało prawie 3 miesiące… bardzo potrzebujemy na nie środków… jeśli będziemy zmuszeni przerwać leczenie przez brak środków Biały umrze :(
Musieliśmy przetaczać krew od innego naszego kota… bo nigdzie nie było krwii w banku… więc doszły jeszcze do tego badania dawcy… jeden się okazało że nie mógł być dawcą bo inna grupa krwii i musieliśmy wziąć drugiego…



Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Kot jack
Trzymam kciuki za Ciebie❤️