
Witam,
Marusia to pół roczny kotek, do tej pory bardzo energiczny i przyjazny do ludzi.
Jest kotem wychodzącym, do tej pory było to tylko pół godzinne wyjście na podwórko tzw, „wokół domu”. Niestety 7 marca marusia wyszła na podwórko i nie wróciła na noc. Po dwóch dniach znalazłam ją niedaleko domu, była cała pogryziona. Z wstępnych ustaleń jest to wirus FIV. BŁAGAM O POMOC!!! Potrzebne są kuracje, opieka weterynarza, leki na pobudzenie apetytu, zastrzyki, kastracja. Nie stać mnie na to wszystko, a liczy się każdy dzień. Ostatnia wizyta u weterynarza wyniosła 170 złoty.. a takich wizyt będzie więcej. Z całego serca błagam wszystkich dobrych ludzi o pomoc.
Dziękuje
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.