
Cześć jestem Ola.
Przychodzę do was z ogromną prośbą o pomoc, nigdy bym nie prosiła lecz los mój zmienił się o 180 stopni i jestem do tego zmuszona.
Jestem w 8 miesiącu ciąży oraz mam już 6 letniego synka.
Jakiś czas temu zaczęliśmy strasznie chorować ze antybiotyk za antybiotykiem nie wiedzieliśmy od czego. Okazało się że to przez nasze wygniecione, stare lozko w którym powstał grzyb. Postanowiliśmy coś z tym zrobić to że aktualnie zostalam bez żadnych dochodów ponieważ nie zdążyłam zejsc na chorobowe, a przemila koleżanka z pracy pochwalila sie szefowej ze jestem w ciazy i jeszcze tego samego dnia zostalam zwolniona, pracuje tylko partner za najniższa krajowa a mamy jeszcze kredyt do spłaty to odkupiliśmy poprostu lozko używane ale z wyglądu wyglądało jak nowe ( mało używane) lecz problem znowu się pojawił się okazało że w łóżku są pluskwy.
Idzie czas świat, za chwilę pojawi się nowy członek rodziny który nie może mieszkać w takich warunkach.
Dlatego zwracam się o pomoc o każda złotówkę, abyśmy mogli zakupić nowe łóżko w sklepie meblowym co nam by posłużyło troszkę. Nie mamy żadnych wymagań nie chcemy tez łóżka za miliony. Chcemy najtańsze łóżko na którym można usiąść a następnie w nocy spać.
Niestety pożyczki nie otrzymamy bo wydatków więcej niż dochodów. Dlatego ta zrzutka jest ostatnia deska ratunku przed przyjściem na świat maluszka.
Jeśli nie możesz nam pomoc, udostępnij ta zbiórkę.
Niby głupie lozko tylko dla nas to naprawdę bardzo bardzo dużo.
Za każdą pomoc dziękujemy i mamy nadzieję że ta dobroć wróci .


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.