Zbiórka Aby uratować nogę.. - zdjęcie główne

Aby uratować nogę..

12 551 zł  z 15 000 zł (Cel)
Wpłaciło 119 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Aleksandra Sawicka - awatar

Aleksandra Sawicka

Organizator zbiórki

Dzień dobry. Mam na imię Ola i postanowiłam założyć zbiórkę na ratowanie nogi mojej Mamy, Katarzyny.

Moja Mama jest chora, ma wiele problemów zdrowotnych, które utrudniają Jej normalne, komfortowe życie. Kilka lat temu zdiagnozowano u Niej toczeń układowy, zakrzepicę, zespół antyfosfolipidowy oraz kilka innych współstniejących chorób. Miała kilkanaście operacji, udrażnianie tętnic głębokich w nodze, również operację ratującą życie, gdyż organizm nie radził sobie z chorobami. W konsekwencji została zwolniona z pracy, został jej amputowany palec u nogi i została inwalidką.

Kilka lat było względnie dobrze, na stałe na wielu lekach, ciągłych badaniach i kontroli, ale jak to się mówi, dawała radę.

Natomiast w tym roku zdrowie się posypało. Ponieważ Mama boryka się także z problemami ortopedycznymi (ma także osteoporozę oraz RZS; leczona była wiele lat sterydami, więc bywały złamania żeber i kręgosłupa od zwykłego kichnięcia...), musiała poddać się wielokrotnie operacjom na stawy biodrowe, kolanowe, czekała Ją także operacja barku, gdyż martwica stawu dawała się we znaki oraz kręgosłupa, do których nie doszło. Nie doszło, ponieważ wyszły duże problemy po operacji kolana. W 2023 roku od kwietnia do września, z dwoma krótkimi przerwami, Mama przebywała w szpitalu, gdzie "leczyli" kolano. Niestety ciągle bezskutecznie, gdyż zarażona gronkowcem, otwierana rana kilka razy, nie chciała się goić. Dodatkowo ukrwienie nogi zanikało drastycznie, noga robiła się fioletowa, ciągle zimna, spuchnięta. Krążenie zanikało, a w szpitalu tylko grozili amputacją. Niestety to doprowadziło do udaru - długotrwały pobyt w szpitalu, bezsilność, ból, niemoc, brak ruchu oraz żałoba po Tacie (Tata zmarł w marcu) - trafiła na oddział neurologiczny..

Po wyjściu do domu, po antybiotykoterapii, szpital miał wezwać Mamę na oddział naczyniowy, aby operacyjnie poprawić krążenie, ale mijały tygodnie od danego terminu i nikt się nie odzywał, unikali też kontaktu, a skierowanie na cito... Leży i czeka. Można sobie dopowiedzieć, dlaczego tak jest... Nie mają pomysłu na ratowanie problematycznego pacjenta.

Chcemy ratować nogę Mamy. Udałyśmy się prywatnie do doktora, który te kilka lat temu ratował Mamę, wstawiał protezy w tętnicach i chyba jest ostatnią deską ratunku. Szansa jest, operacja jest ciężka i skomplikowana, szczególnie w przypadku Mamy, ale na szczęście możliwa. Mama nie chce się poddawać, ale kwota jest dla nas bardzo duża. Wykupując co miesiąc leki dla Mamy w aptece, można złapać się za głowę. A tu jeszcze taki wydatek. Prawda jest taka, że jeśli nie spróbujemy, to moja Mama straci całą nogę. Niby można żyć bez nogi, ale proszę sobie wyobrazić osobę, która ma wiele innych bolesnych problemów, która porusza się jedynie przy balkoniku czy chodziku, której barki i kręgosłup wspomagany jest środkami przeciwbólowymi i która jeszcze straci nogę... Mama jest silna, ale każdy ma swoje granice. 

Dlatego bardzo proszę o wsparcie. Każdy grosz się liczy, za każdy ślicznie dziękujemy.

Aktualizacje


  • Aleksandra Sawicka - awatar

    Aleksandra Sawicka

    25.02.2024
    25.02.2024

    Witajcie. Trochę czasu nic nie pisałam, ale mamy już dalszy ciąg.
    Po operacji były trzy wizyty (płatne) kontrolne, czy wszystko w porządku z przepływem krwi oraz zdjęcie szwów.
    Mama była też na wizycie w szpitalu ortopedycznym na konsultacji kolana, bo przecież trzeba dokończyć tę sprawę, aby ból kolana nie przeszkadzał w poruszaniu się. Było zrobione RTG, na którym wyszło pęknięcie spejsera (protezy leczniczej).. Ale lekarz ortopeda nie podejmie się operacji kolana, gdyż jest to zbyt ryzykowne przy wszystkich problemach mamy.
    Dlatego też mama zdecydowała się na wizytę prywatną u ortopedy, który współpracuje z dr naczyniowcem. Mamy nadzieję, że cała ta sprawa wróci do szpitala ortopedycznego już w ramach NFZ, ponieważ oszczędności się topią jak lód na wiosnę.
    Proszę trzymajcie kciuki, wizyta już w kolejny czwartek!

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    22.02.2024
    22.02.2024

    Powodzenia i dużo zdrowia.

  • Michał Nowakowski - awatar

    Michał Nowakowski

    14.01.2024
    14.01.2024

    Pani Olu 3mamy kciuki za Panią

12 551 zł  z 15 000 zł (Cel)
Wpłaciło 119 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Aleksandra Sawicka - awatar

Aleksandra Sawicka

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 119

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
200
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
200
Jerzy - awatar
Jerzy
2 000
Anna Rżewska - awatar
Anna Rżewska
60
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
1
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

People

Podaruj 1,5% Fundacji Pomagam.pl

People

Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨

Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?

✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.

✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.

Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.

Poznaj Fundację Pomagam.pl