
Dzień Dobry wszystkim , którzy przeczytają opis tej zbiórki i z góry przepraszam że musiała ona chociażby powstać.
3 lata temu zakończyłam trwający 10 lat toksyczny związek, który przysworzyl mi nie tylko problemów psychicznych ale też finansowych. Pętla zadłużenia rośnie z każdym dniem a ja każdego dnia coraz bardziej poupadam na zdrowiu.
Mam syna , dla którego muszę być silna .
Pracuje na dwa etaty żeby ciągnąć jakoś od miesiąca do miesiąca i nadpłacać choć trochę tych wszystkich długów które niestety będą ciągnęły się za mną jeszcze wiele długich lat.
Jestem dobrym człowiekiem , gdybym mogła chciałabym naprawić cały świat i oczyścić go ze zła które psuje tak wiele w życiu.
Długów mam na około 65 tysięcy z czego miesięcznie opłacam raty w wysokości 1500 , mieszkanie 1300 ,wyżywienie z rachunki.
Wiem że jest tu mnóstwo zbiórek , nie marzę nawet o tym że ktokolwiek wpłaci tu chociaż złotówkę ale nie chce sobie pluc w twarz że tego nie zrobiłam póki nie było całkowicie za późno.
Kiedyś byłam uśmiechnięta dziewczyna, pełna pasji i starałam się brać każda chwilę życia jak najlepiej tylko się da , ale gdy moje długi zaczęły wychodzić na światło dzienne i dowiedziałam się ile tak na prawdę jestem winna różnym parabankom , nie mówiąc już o tym ze przychodzą nawet do zakładu mojej pracy zeby mnie nastraszyć , w niedzielę o godzinie 20.00 pod drzwi.
Nie unikam ich , rozmawiam , tlumacze , staram się wpłacać co kolwiek na te nieszczęsne chwilówki ale to wszystko i tak wielkie nic.
Marzy mi się poranek by cieszyć się widokiem słońca za oknem a nie czuć w żołądku kulki która rozdziera wszystko łącznie z moim sercem.
Chciałabym realizować się zawodowo w tym co na prawdę lubię robić a nie chwytać się byle czego tylko po to by to spłacić, a splata nie maleje nawet trochę wręcz przeciwnie moje długi stałe rosną.
Chciałabym poświęcać mnóstwo czasu swojemu dziecku, żeby widział że ma szczęśliwa mamę, żebym we wrześniu mogła godnie zacząć z nim przygodę życia jaka jest szkoła. Po prostu Chciałabym żyć normalnie.
Jest mi wstyd wystawiać tą zbiórkę, zabierać szanse na zbiórkę pieniędzy komukolwiek kto potrzebuje tego np. Z powodu swojego zdrowia , ale ktoś mi powiedział że przecież to ludzie decydują na co chcą wpłacać pieniądze.
Proszę nie oceniajcie mnie z góry za powstanie tej zbiórki. Staram się i walczę każdego dnia :(


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.