
Moja tragedia zaczęła się 7 lat temu, kiedy po ciężkiej chorobie zmarła moja mama.
Niestety po śmierci Taty,( wpadła w alkoholizm), przez co zaplątała się w spiralę długów. Brała kredyty, wszędzie gdzie tylko mogła, chwilówki, nawet pod zastaw sprzętu agd....a sąsiedzi ją okradali, wyłudzali na niej wszystko co tylko miała. Tak naprawdę miała bardzo dobre serce, jeśli ktoś przyszedł i powiedział że nie ma, ona dawała ostatni grosz.
Efekt był taki , że została sama z długami na około 300 tys. złotych.
wyjechała za granicę miała pracować i wysyłać pieniądze na długi.Na początku tak było, ale potem wróciła do swojego nałogu. Będąc poza granicami kraju , rozchorowała się na nowotwór złośliwy- zmarła po 2 miesiącach choroby.
Sprowadzenie zwłok , pogrzeb i .....spłata długów została mnie - w spadku.
Kwota , która była do spłaty mnie przerosła, spłacam już ponad 7 lat .zostało mi równe 50 tysięcy do spłacenia.Nie ma już na to siły, ani środków.

Bardzo proszę Państwa o jakąkolwiek pomoc, sama sobie już nie poradzę. wzięłam kredyt i spłacam zobowiązanie ale to za mało.Potrzebuje pomocy.
Chcę tylko spłacić długi i zacząć normalnie żyć.
Bardzo, ale to bardzo proszę o pomoc.


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.