
Zaadoptowałam łącznie 17 zwierząt. Wszystkie mieszkają z nami. Jednak ten malutki króliczek cierpi na chorobę stomatologiczną. Co miesiąc musi mieć tarnikowanie zębów. Zdarzyło się tak wielokrotnie, że po takim zabiegu (który zawsze przeprowadzany jest pod narkozą) Maciuś ma problem z dojściem do siebie. Wówczas zostaje przez 2 dni w szpitalu na obserwacji gdzie walczą o niego...
Maciuś to miniaturka, niechciana przez 2 poprzednich właścicieli. Trafił do nas 2 lata temu. A od trochę ponad rok ciągle walczymy o niego.
Niestety koszt zabiegu a później leczenia w tym miesiącu opiewał na kwotę 900 zł....
Wspomożcie Maciusia, aby mógł dalej żyć.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!