Mam na imię Kokos. Jestem koniem z przeszłością. 

Mam 11 lat. Tak naprawdę urodziłem się dwa razy. Pierwszy w 2005 roku i nie wspominam tego czasu najlepiej. Żyłem w bardzo złych warunkach, kiedy Fundacja Pegasus przybyła mi z pomocą i odebrała z ówczesnego domu. Byłem bardzo chudy, głodny i wycieńczony. Dzięki opiece Fundacji zacząłem wychodzić na prostą. 

Drugi raz urodziłem się w 2012 roku, kiedy to spod opieki Fundacji trafiłem do mojej Mamy. Ania, bo tak ma na imię, włożyła bardzo dużo pracy w to abym stał się porządnym, dobrze ułożonym dżentelmenem, którym jestem aktualnie. Odwdzięczałem jej się bezgraniczną miłością. Nie sprawiałem żadnych kłopotów. Na początku listopada, z bardzo poważnym atakiem kolki, który spowodował skręt jelit, wylądowałem w szpitalu. Podobno w ostatniej chwili. Trafiłem pod skalpel i najlepszą opiekę lekarską ze wszystkich możliwych, Mama tak mówi, a ona ma zawsze rację.

Niestety ze względu na to, że operacja była trudna i od początku obarczona dużym ryzykiem, pojawiły się powikłania. W szpitalu spędziłem wiele długich dni. Tęskniłem za chłopakami ze stajni i jedzeniem. Tak, jakoś wyjątkowo o moje żywienie to tam nie dbali. Niby dla mojego dobra, ale ja swoje wiem. 

Kiedy 23 listopada wracałem do swojej stajni i ja, i Mama nie posiadaliśmy się z radości. Teraz miało być już tylko lepiej. Tylko, że nie było. Pojawiały się kolejne komplikacje. Rana po operacji nie bardzo chciała się goić. Sam czułem się zdezorientowany, smutny, nie byłem sobą. Niestety 21 grudnia znowu z objawami kolki musiałem wrócić do szpitala. Po kilku dniach czułem się lepiej. Mogłem jeść siano i brzuch już tak bardzo nie bolał, ale akurat w dniu, w którym miałem wrócić ze szpitala do domu, kolka zaatakowała mnie raz jeszcze.

Nie będę owijał w bawełnę, nie czuję się najlepiej choć staram się robić dobrą minę do złej gry, żeby nie martwić Mamy. Ona i tak rwie sobie włosy z głowy za każdym razem kiedy coś się ze mną dzieje. Mama walczy o mnie, moje zdrowie, o naszą wspólną przyszłość, ale to bardzo droga walka. 

Podsumowując dotychczasowe koszty, moje leczenie pochłonęło już 12 000 zł. Czeka mnie jeszcze kilka miesięcy rehabilitacji, podczas których będzie mi potrzebna specjalna pasza, ściółka oraz leki. 

Potrzebuję Waszej pomocy. Mama robi co może, żeby zdobyć pieniądze na moje leczenie, musi bardzo mnie kochać. Niestety to nadal za mało. Moje leczenie jest bardzo drogie. Podobno są ludzie, którzy kochają konie jak Mama i mogą pomóc. Dlatego proszę, wesprzyjcie ratowanie mojego życia...

Mam na imię Kokos. Mam nadzieję, że ogromna przyszłość przede mną. 

*Kolka jest u koni bardzo poważnym schorzeniem, które może doprowadzić do śmierci. Kokos przeszedł jej najcięższą postać, czyli skręt okrężnicy i jelita ślepego. Choroba ta dotyka koni niezależnie od wieku, rasy oraz stanu zdrowia. Może ją wywołać wiele najrozmaitszych czynników, również niezależnych od człowieka.  

Komentarze

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    13.01.17
    13.01.17

    Trzymam kciuki, dasz radę kochany <3

  • Dominika - awatar

    Dominika

    13.01.17
    13.01.17

    Trzymaj się młody <3 Nie możesz zawieść ludzi, którzy w Ciebie wierzą ! <3

  • Basia - awatar

    Basia

    12.01.17
    12.01.17

    Trzymamy kciuki, łapki i kopytka!

  • Picek - awatar

    Picek

    12.01.17
    12.01.17

    Trzymajcie się!

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    11.01.17
    11.01.17

    Kokos! Trzymamy z kotami kciuki i łapki za Ciebie!

Wpłaty - 51

Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
30
Anonimowy Darczyńca
Monika Grabarczyk - awatar
50
Monika Grabarczyk
Dominika - awatar
10
Dominika
Anonimowy Darczyńca - awatar
10
Anonimowy Darczyńca
Haszu - awatar
50
Haszu
Kamil Shbeta - awatar
100
Kamil Shbeta
Basia - awatar
100
Basia
Grażyna - awatar
20
Grażyna
Małgosia - awatar
20
Małgosia

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij