STOWARZYSZENIE PRZYTUL SIERŚCIUCHA
Codziennie patrzymy na Kokoszka i jesteśmy niesamowicie dumni z naszego Samozwańczego Króla Kokoszka.
To tak dzielny, wspaniały, kochany zwierzak, że ciężko uwierzyć, że kilka dni temu przeszedł taką ciężką operację.
Nóżka Kokoszka, choć nadal obrzęknięta, dobrze się goi i nasz dzielny psiak stawia na niej swoje wielkie łapeczki.
Kokoszek wychodzi na króciutkie spacery, nie obiąża łapek, codziennie wielu wolontariuszy dba o jego komfort.
Zaświeciło słoneczko i psiak może się troszkę powylegiwać w promieniach najbliższej nam gwiazdy.
Sam Kokosz jest teraz taki uśmiechnięty i pogodny, że wiemy, że decyzja o wykonaniu u niego pierwszej z trzech operacji łapek była słuszna i najlepsza.
Prosimy - trzymajcie kciuki za Kokosza.
Dużo jeszcze przed nim, ale nie poddajemy się, działamy.

















Fot. Pierwsze dni Kajko i Kokoszka u nas w starej Przystani.
Fot. Leczymy skórę Kajko i Kokoszka. Porastają sierścią po raz pierwszy od kilku lat.
Fot. Droga chłopaków do równowagi psychicznej. Wizyty w gabinecie lek.wet. 





Małgorzata Płoskonka
Zdrowia dla Kokoszka !