
Pewnego wieczoru spacerując ze swoim psem po lesie usłyszałam przeraźliwe miałczenie - płakanie małego kotka. Zabrałam go do domu. Był zmarzmięty, wystraszony i utykał. Na drugi dzień zabrałam go do lekarza. Po zdrobieniu RTG okazało sie, że ma złamaną łapkę w bardo nie dobrym miejscu. Pan doktor zdecydował się na operację i stabilizację kości udowej gwoździami doszpikowymi.

Oprócz złamanej łapki Gabryś miał rozcięty lewy bok. Dziura była wielkości 5 złotówki. Na szczęcie dało się to ładnie zaszyć. Gabryś został odrobaczony. Po operacji zabrałam go do domu.


Czeka go 5 tygodniu w gipsie, a potem rehabilitacja łapki. Koszt całego leczenia to 850 zł, zapłaciłam 200 zł. Pan doktor Łukasz M był tak miły i resztę kwoty rozłożył mi na raty.
Bardzo proszę o wsparcie i dziękuję za każdą wpłaconą wpłate.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.