Mężczyzna trzymający małego psa, uśmiechający się.

Pieniądze na walke z RAKIEM

1 zł  z 50 000 zł (Cel)
Wpłaciła 1 osoba w ciągu 1 dnia.
Wpłać terazUdostępnij
 
Maciej Nowak - awatar

Maciej Nowak

Organizator zbiórki

Nie wiem od czego zacząć, zacznę od tego jak sam się dowiedziałem, tata narzekał że źle się czuje już od stycznia wszyscy to bagatelizowali myśleli że grupa, więc sam chodził po lekarzach po zrobieniu badań wyszło że to rak płuc, nikomu nic nie mówił, ja sam dowiedziałem się przypadkiem dwa tygodnie temu, znalazłem diagnozę na stole w kuchni, po przeczytaniu... Nie umiem opowiedzieć co poczułem nie mogłem pójść się z nim przywitać nie mogłem się uspokoić nie chciałem żeby widział co czuje, to było dokładnie dwa tygodnie temu, tata trafił na odział szpitalny gdzie miał dalsze badania po tygodniowym pobycie, chyba i on i ja myślałem że będzie lepiej ale nie, okazało się że to rak złośliwy i zaatakował już nerki i jelita. Teraz walczę żeby przyjęli tatę jak najszybciej na kolejne leczenia w szpitalu szwajcarska Poznań prawdopodobnie będą usuwać mu nerkę, mam wrażenie że lekarze nie chcą go leczyć wszędzie słyszę jutro, jutro, jutro walczę o każdą chwilę wiem że jeszcze można coś zrobić, tata ma 64lata w czerwcu miał przechodzić na emeryturę, wszystko miało wyglądać inaczej, mój tata nigdy nie narzekał nigdy nie mówił że nas przy nim nie było gdy tego potrzebował nigdy nie mówił że coś go boli że czegoś mu brakuje jest bardzo skromnym człowiekiem ostatnie lata był sam wszyscy go zostawili czasem ja go odwiedzałem, jest mi wstyd z tego powodu że mnie nie było gdy MUSIAŁEM być z nim, przepraszam. Tata pracuje nadal mi mówi że wróci do pracy, chodź wiem że nie, jest odpowiedzialny za utrzymanie porządku i terenu zielonego w jednej z firm w Niepruszewie, nie stety praca ta jest na zlecenie i przy chorobie tata nie ma żadnych pieniędzy, wszystko staram się mu zapewnić ale też kończą mi się środki a to dopiero początek boję się że w którym momencie lekarze powiedzą mi że są leki które przedłuża życie, ale mnie nie będzie na nie stać, nie chcę dokładać zmartwień tacie cały czas powtarzam że damy radę. Staram się nigdy nie prosić o pomoc, ale teraz już nie mam wyjścia. Proszę gdyby komuś nie był obojętny los mojego taty, chciał bym żeby ten ostatni czas nie musiał się już o nic martwić. 

1 zł  z 50 000 zł (Cel)
Wpłaciła 1 osoba w ciągu 1 dnia.
Wpłać terazUdostępnij
 
Maciej Nowak - awatar

Maciej Nowak

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 1

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
1
Add alt here
Dołącz do listy

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail