Kinga Ostrowska
Wyobraź sobie, że czekasz na kogoś całymi dniami, a telefon uparcie milczy. Nikt nie pyta, nikt nie dzwoni. Dla świata jesteś niewidzialny... Dokładnie tak czuje się Lisa. 😔 Po wszystkim, co przeszła, wciąż nie doczekała się swojego wymarzonego domu pełnego ciepła, stabilizacji i miłości.
Lisa nieustannie przebywa w „Psiej Ostoi” u Pani Ewy. To magiczne miejsce, w którym dzieje się mnóstwo dobra. Lisa na nowo zaufała człowiekowi, jest zaopiekowana - ale w dalszym stopniu niczyja.
Czy kiedyś w końcu doczekam się wiadomości, pierwszego telefonu z zapytaniem o Lise? 🥺💔
Lisa, psinko... Tak mi Cię żal.
Zbiórka została edytowana - koszta utrzymania Lisy w hoteliku już dawno przekroczyły kwotę ustaloną do zebrania.








Oprócz wielu „cennych rad” i nic nie wnoszących komentarzy, udało mi się zdobyć namiar na specjalistę, który zajmuje takimi ciężkimi, beznadziejnymi wręcz przypadkami porzuconych Psów. 




Edyta
Wszystkiego najlepszego!!🌷🎈
AsiEk
Wszystkiego najlepszego 🎈
Ania Matczak
Kinia, dzięki że jesteś! 🎂🌹 /AM
Mariusz Mazurek
🫶🫶🫶
Mariusz Mazurek
🫶🫶🫶