
Spłonęła nasza chatka w Ulaskach.
Zbudowana ponad 80 lat temu przez pradziadka,nie przetrwała pożaru z 10 stycznia br.
Drewniana konstrukcja została poważnie naruszona. Dach,stropy,instalacja elektryczna,sprzęty i meble- zupełnie zniszczone.
Musimy uratować i odbudować co tylko się da.
Chatka miała dla naszej rodziny ogromną wartość sentymentalną. Dlatego zwracamy się z prośbą o wsparcie do Was,którzy znacie jej historię.
Z góry bardzo dziękujemy.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!