



Nazywam się Beata i zbieram pieniądze na amputację tylnej łapki dla kotka o imieniu Jasiek.Kotek został potrącony przez samochód i jego tylna łapka wisiała tylko na skórze nic się nie dało zrobić. Koszty operacji i przebywania kotka w lecznicy dla zwierząt są dosyc duze ale nie mogłam pozwolić żeby ten kotek umarł z zakażenia. Jeżeli znajdzie się ktoś kto kocha koty i może wpłacić choć drobną sumę będę bardzo wdzięczna za pomoc . Poniżej przedstawiam zdjęcie zmiażdżonej tylnej łapki kota. dzisiaj za wizytę u weterynarza zapłaciłam prawie 500 zł przedstawiam paragon. Jasiu już po zabiegu musi od nowa się nauczyć chodzić i biegać na trzech łapkach na razie mu to jeszcze nie wychodzi zawraca się.Dla tych którzy nie mogą wesprzeć zbiórki finansowo, równie cennym będzie udostępnienie tej informacji wśród znajomych - każda forma pomocy ma znaczenie.

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!