
Kilka lat temu przygarnęłam psa (to moje kolejne zwierzę ) od osoby która przygarnęła go i chciała się go pozbyć jak przestawał być słodkim szczeniaczkiem i zaczął sprawiać problemy.
Pierwsze 6 miesięcy u mnie było trudne (wiele problemów z zachowaniem ) ale przyjemne bo praca z psem przynosiła efekty. Niestety jednego dnia się wszystko zmieniło nagle pies zaczął być ospały i piszczeć z bólu dlatego odrazu zabrałam go do weterynarza. Nie miałam szczęścia i przez miesiąc jeździłam po różnych weterynarzach i robiłam badania (na które brałam kredyty) , u lekarza byłyśmy co 2 dni 🙁 , wreszcie udało się znaleźć lekarza który postawił diagnozę i wdrożył leczenie. Na chwilę obecną pies otrzymuje leki i czuję się dobrze 😊.
Jednak chwilę po diagnozie nadeszła pandemia i tu zaczęły się moje kłopoty , pracowałam na umowie zlecenie i praktycznie straciłam cały zarobek co spowodowało zaciąganiem kolejnych zobowiązań na spłatę poprzednich i życie .
Obecnie pracuje na pełen etat ale po opłaceniu rat zostaje mi 500 PLN na życie (nie mówiąc nic o spłacie zaległych chwilówek branych na spłatę poprzednich).
Na ten moment mam około 180000 PLN długów , jednak chciała bym zebrać część by trochę odetchnąć i pracować na spłatę reszty.
Każda wpłata jest dla mnie ważna nawet 1 PLN pomoże.


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.