
Cześć jestem Czaruś, jestem 1,5 rocznym Buldogiem angielskim, Mam w sobie masę miłości, ciepła, foszków. Jestem całym światem mojej ludzkiej mamy;) W ciagu ostatniego roku przeszedłem trzy operację w jednej:( Jestem młody, szalony, narwany, mimo, że moja Pani na mnie dmucha i chucha coś stało mi się w nóżkę... dziś byliśmy u Pana doktora i diagnoza zmiażdżyła mnie i moją rodzinkę:( zerwane więzadła w kolanie w tylnej lewej łapce i konieczna natychmiastowa operacja, jakby tego było mało na drugiej łapce wykryto u mnie dwa guzy, końiecznie muszą zrobić biopsję i dla mojego dobra je usunąć. Koszt całości to 4500 zł : rentgeny, usg, biopsja, wycięcie guzów, nowe kolanko, leki, wizyty.
Ja jestem Kasia, a to historia mojego Kochanego Czarka, nie prosiłabym Państwa o pomoc gdyby nie to, że ostatnie miesiące były jednymi z najgorszych i najcięższych w naszym życiu rodzinnym( zdrowotnym) i najzwyczajniej w świecie nie stać nas by to wszystko sfinansować. A nie jesteśmy w stanie patrzeć jak członek naszej rodziny, nasz najwierniejszy przyjaciel cierpi:(
Zawsze pomagaliśmy jak tylko mogliśmy, głównie zwierzakom i osobom starszym, dziś to MY prosimy Was o pomoc:(
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Alicja Cupial
Zeby juz nie bolalo :(
Anonimowy Darczyńca
zdrowia!
Iwona
Zdrówko! Uda się 😃
Anonimowy Darczyńca
Zdrówka 😚
Łukasz
Powodzenia i zdrówka dla chłopaka!