

ZBIÓRKA NA OPERACJĘ WIĘZADŁA KRZYŻOWEGO
Luna ma 6 lat, kiedy miała 4 miesiące razem z moją siostrą zaadoptowałyśmy ją ze schroniska. Od tego czasu jest najlepszym psiskiem na świecie. Zaufała nam, traktuje jak swoje stado, lubi się przytulać i jeść. Nie lubi pływać, bo zamiast oddychać nad powierzchnią puszcza bąbelki nosem.
Przed świętami Bożego Narodzenia nagle przestała stawać na tylnej łapie, która bolała ją przy najdelikatniejszym dotyku. U weterynarza zrobiono jej prześwietlenie, okazało się, że albo naderwała, albo zerwała więzadła krzyżowe. Na początku dostała leki przeciwzapalne i przeciwbólowe - powinny były pomóc zregenerować więzadło i wyleczyć stan zapalny. Niestety, tak się nie stało.

Po dzisiejszej wizycie kontrolnej okazało się, że trzeba operacyjnie naprawić zerwane więzadło. Rehabilitacja i antybiotyki nie przyniosą żadnego skutku.
Koszt takiej operacji to +/- 1200 zł. Do tego dochodzą wizyty kontrolne, badania krwi i opatrunki. Ja i moja siostra pracujemy, staramy się same zagwarantować jej najlepszą możliwą opiekę (bo na to zasługuje), ale tak duża suma spadła na nas bardzo niespodziewanie i nie jesteśmy w stanie teraz wszystkiego opłacić. Dlatego dosłownie każda złotówka się liczy.
Teraz Luna nie może biegać i stawać na uszkodzonej łapce. Mało je, straciła entuzjazm, może głównie leżeć i być smutno głaskana. Nie chce nawet wychodzić na spacery, co niedawno jeszcze bardzo kochała. Z wesołej piesinki zmieniła się w kulejący kłębek nieszczęścia, a mnie boli serce codziennie jak na nią patrzę.
Luna potrzebuje operacji żeby znowu stanąć na cztery łapki i cieszyć się swoim długim, psim życiem. Dlatego proszę o wpłaty żeby pomóc opłacić jej nową łapę.
(wszystkie rachunki i paragony będą, oczywiście, na bieżąco dodawane do tego opisu. Byłoby mi wstyd naciągać ludzi na pieniądze, w dodatku wykorzystując moje najukochańsze stworzenie)
update 1: Luna była wczoraj na badaniach krwi, w piątek (07.01) będą wyniki. Musiałyśmy sprawdzić, czy nie ma żadnych przeciwwskazań do zabiegu.

update 2: Wyniki są w normie, nie ma przeciwskazań do podania narkozy. Lunka będzie miała operację 14.01.
update 3: Operacja się udała, Pani Chirurżka powiedziała, że jest zadowolona. Teraz Lunę czeka 6-cio tygodniowa rekonwalescencja, czekają ją jeszcze minimum 2 wizyty u weterynarza.

Łącznie wypłaciłam z tej zbiórki 1388 zł (pomagam pobiera prowizję). Czeka mnie jeszcze zakup leków uspokajających (dla niej) i wspomniane wyżej wizyty.
Wszystkie paragony nadal będę wrzucać wraz z update'ami.

update 3: Po operacji Luna dużo leżała i bała się stawać na łapce, która w dodatku nadal ją bolała. Pierwsza wizyta kontrolna była pozytywna, wszystko było ok. Później Luna poślizgnęła się na podłodze i upadła na tę łapę. Szczerze, to bardzo się martwiłam, że wszystko zepsuła i znowu się uszkodziła. W ogóle nie stawała już na tę łapę.
update 4: Lunie ściągnięto bandaże i szwy, rana goi się bardzo dobrze. Weterynarka sprawdziła dotykowo, czy nici się nie zerwały i, na szczęście, nie zerwały się. Dostała silniejsze antybiotyki i weterynarka powiedziała, jak ją rehabilitować. Jeżeli przez weekend jej stan się nie poprawi to ponownie trzeba będzie zrobić RTG i punkcję.


update 5: Luna zaczęła stawać na łapce i powoli na niej chodzić. Poza tym wszystko wskazuje na to, że nic jej już nie boli. Wydaje mi się, że można założyć, że ostatecznie leki przeciwzapalne zadziałały, a operacja się udała. Nie chcę zapeszać, ale Luna chyba wraca do siebie.
Także po raz kolejny chcę BARDZO podziękować za wszystkie wpłaty, jestem niesamowicie wdzięczna z całego serca i naprawdę przeszczęśliwa, że moje najukochańsze stworzenie powoli wraca na cztery łapy. W takich chwilach człowiek sobie uświadamia i przypomina, że w sumie społeczeństwo jest dobre.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
love
Zdrówka dla pieska ❤️❤️❤️❤️