Zbiórka Zbieramy na leczenie asta Popka - miniaturka zdjęcia

Zbieramy na leczenie asta Popka

Zbiórka Zbieramy na leczenie asta Popka - zdjęcie główne

Zbieramy na leczenie asta Popka

2 700 zł z 1 600 zł (Cel)
Wpłaciło 55 osób
Wpłać teraz
381 udostępnień

Popek, mimo młodego wieku, ma już za sobą całkiem sporo życiowych zawirowań. Porzucony przez właściciela znalazł chwilową przystań u jego byłej partnerki. Szybko jednak okazało się, że młodzi ludzie nie są w stanie zapewnić mu wystarczającej opieki. Tak chłopak trafił do nas, do fundacji – chudy, trochę przestraszony, lekko wycofany w stosunku do nieznanych sobie osób. Zamieszkał w hotelu, w którym szybko wyszły na jaw problemy, z jakimi musiałby się zmierzyć potencjalny DT – głównie lęk separacyjny objawiający się próbami wydostania się z zamkniętego pomieszczenia. Zmartwiliśmy się, bo to zawsze czynnik ogromnie utrudniający adopcję, ale mimo wszystko rozpoczęliśmy poszukiwania tymczasu dla Popka. Traf jednak chciał, że nasz podopieczny okresowo musiał przenieść się do innego hoteliku. Nowe miejsce okazało się strzałem w dziesiątkę. Chłopak przestał niszczyć, zaczął otwierać na ludzi, a przy odpowiednim doborze partnerów do zabawy także nawiązywać psie przyjaźnie. W międzyczasie udało się go wykastrować i podleczyć. Na horyzoncie pojawiła się nawet rodzina, która zaczęła rozważać podarowanie DT. I wtedy właśnie, kiedy wszystko szło jak po maśle, Popek nagle stracił apetyt i siły, posmutniał. Najszybciej jak się dało trafił do lecznicy. Diagnoza była zupełnie niespodziewana i bardzo niepokojąca. Popek, pomimo stałej ochrony przeciwkleszczowej, złapał babeszjozę. Obecnie jest w trakcie leczenia – codziennie kroplówkowany, monitorowany, otoczony fantastyczną opieką ze strony Adama i Dominiki, właścicieli hotelu. Walczy jak lew i jest na tyle dzielny, że daje nam nadzieję na pokonanie choroby. Niestety ta codzienna, mozolna walka jest bardzo kosztowna. Tymczasem nie udało nam się jeszcze spłacić długów za kastrację i wcześniejsze leczenie chłopaka. W tej chwili skarpetka Popka jest na minusie już około 1500 zł, a to jeszcze nie koniec wydatków. Z tego powodu serdecznie prosimy Was o wsparcie naszego płowego młodziaka. Tak niewiele brakuje mu już do szczęśliwego finału tułaczki. Za każdą złotówkę przelaną na jego rzecz będziemy Wam ogromnie wdzięczni.

Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Komentarze


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    21.03.19
    21.03.19

    Niech piesek wraca do zdrowia życzę szczerego serca pozdrawiam serdecznie.

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    17.03.19
    17.03.19

    Całym sercem z Tobą, Popeczku Kochany!

  • Dawid Kimbo Tyson - awatar

    Dawid Kimbo Tyson

    17.03.19
    17.03.19

    Only for animals!!

  • Karo - awatar

    Karo

    17.03.19
    17.03.19

    Popciu wracaj do zdrówka!

2 700 zł z 1 600 zł (Cel)
Wpłaciło 55 osób
Wpłać teraz
381 udostępnień

Wpłaty: 55

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
200
Agata - awatar
Agata
223
Gra Cha - awatar
Gra Cha
20
Dominika - awatar
Dominika
20
Aga Saw - awatar
Aga Saw
50
Wojciech Batko - awatar
Wojciech Batko
100
Klaudia - awatar
Klaudia
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Tomaszcop - awatar
Tomaszcop
10

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij