Sławomir Syguła
Witam Bardzo Proszę Ludzi Dobrego Serca o Pomoc mam problem w dostaniem się do placówek medycznych Żona zabrała samochód i mówi że nie jest zobowiązana mnie nigdzie zawozić na dodatek co mnie Mnie najbardziej zabrania mi Kontaktów z Synkiem Rozmowy Telefonicznej spotkania się wspólnie w Miejscu Publicznym :( Powoli już mam dość wszystkiego :( Bozia mi dała 2 życie a teraz zabrała mi Aniołki Stróż Moje Kochane BARDZO ICH MOCNO KOCHAM I PRAGNĘ ŻEBY MI DALI OSTATNIĄ SZANSE POZDRAWIAM WSZYSTKICH I DZIĘKUJĘ BARDZO ZA UDOSTĘPNIANIE I WPŁATY DZIĘKI WIELKIE Z CAŁEGO SERCA :)



