
22.03.25r.
Kotów miało być 4-5. Później 8. Okazało się, że czarnych jest więcej, niż zakładałam. Te miały nacinane ucho, żeby je rozróżnić.
Na ten moment wykastrowałam 10. 7 kotek i 3 koty. Zostały jeszcze 2 kotki.
Kolejno :
6. czarny kot
7. kotka, której chwilowo nie mogę skojarzyć
8. biały kot w łaty brązowe (chyba)
9. czarna kotka
10. biała kotka w łaty czarne
Na dzień 19.02.25r wykastrowane zostały
1. młoda kotka, jedyna, której miałam odwagę zrobić zdjęcie rany i którą starałam się oswoić
2. czarny kot, który od tygodnia chodzi już z plastrem po nacięciu ucha (jest kilka czarnych kotów, więc trzeba oznaczyć te już wykastrowane) i został nazwany przez to ''Uszko''
3. jednooka kotka, najpewniej matka tej pierwszej
4. czarna pręgowana kotka, która ewidentnie nie bierze jeńców
5. czarna kotka









Przedbórz to od lat siedlisko bezdomnych zwierząt, wylęgarnia kolejnych. Jest tak, od kiedy pamiętam.

Psy, koty, małe, duże, białe, czarne i łaciate.



Między ul. Częstochowską, a Starą od wielu lat żyją bezdomne koty. Co chwilę pojawiają się nowe mioty. Dlatego chcę je wszystkie wykastrować. 😀 A jeśli się uda, chociaż części z nich znaleźć domy. Nie jestem jednak w stanie pokryć sama wszystkich kosztów. Trzeba je wykastrować, odrobaczyć (koty mają trzecie powieki na wierzchu, co może być objawem dużego zarobaczenia i osłabienia), wyleczyć ze świerzba i doprowadzić do lepszego stanu fizycznego.
Same zabiegi kastracji udało mi się zorganizować w naprawdę minimalnym nakładzie finansowym, jednak kastracja to nie jedyne koszta. Każdy kot to 50km, które muszę go dowieźć na zabieg. Wyżywienie i podstawowe leki, które chcę im zapewnić. Potrzebuję też co najmniej dwóch klatek kennelowych. Do chwili rekonwalescencji po zabiegu, jak i próby oswojenia przynajmniej młodych.


Kotów spodziewałam się 4-5, ale już wiem, że jest ich co najmniej 8 (dołączę ich zdjęcia, kiedy uda mi się zrobić). Z każdym dniem zwłoki, mogą pojawić się kolejne kocięta, zaczyna się okres ich rozmnażania.

Tak czy inaczej się tym zajmę, jednak będę wdzięczna za wsparcie. Wtedy będę mogła wykastrować ich więcej!!! ♥️
W momencie zakładania zbiórki, jedna kotka jest już po kastracji, drugi kot którego płci jeszcze nie znam czeka już w lecznicy na zabieg.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!