Urodziłem się, żyję i pewnie kiedyś umrę, ale najpierw chcę odciąć cycki.
Jestem niebinarną osobą studencką, lubię roślinki, dużo się uczę, a gdy mam czas dla siebie to rysuję, bądź maluję. Chciałbym móc funkcjonować na co dzień, czując się komfortowo we własnym ciele.
Obecnie ceny mastektomii wahają się w granicach 26-30 tyś złotych, a ponieważ jestem biednym studentem, pracującym za minimalną w gastro, potrzebuję wsparcia zrzutkowego, tak jak wielu moich przyjaciół.
Planuję zrobić topkę (obustronną mastektomię) w klinice Solumed w Poznaniu lub w Timeless w Warszawie. Chcę powoli zacząć zbierać, nie tylko oszczędzając z wypłaty, ale także z Waszym wsparciem.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!