
Cześć wszystkim, pracuje z koleżanką na zmianie... Poznałem jej historie trochę i bardzo mi jej szkoda więc może dało by się pomóc jakoś... Po 14latach spędzonych ze swoim facetem i wychowaniu 2 córek, zostawił swoją kochana dla młodszej z długami.... Obecnie pracuję sama on nie płaci ani grosza na dzieci, to co zarobi to zapłaci za mieszkanie i na spłatę długów pożyczek co wzięła na niego... Obecnie ma problem z zapłaceniem mieszkania wynajmowanego... Może dało by się pomóc jakoś, pozdrawiam
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!