Zbiórka Zostałem zupełnie sam - zdjęcie główne

Zostałem zupełnie sam

50 296 zł  z 51 111 zł (Cel)
Wpłaciły 1 184 osoby
Wpłać terazUdostępnij
 
Marian Naruszewicz - awatar

Marian Naruszewicz

Organizator zbiórki

JESTEM OSOBĄ NIEPEŁNOSPRAWNĄ. PO UTRACIE NAJBLIŻSZYCH ZOSTAŁEM ZUPEŁNIE SAM

Z CAŁEGO SERCA DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM, KTÓRZY MNIE WSPIERAJĄ, ODKĄD ZOSTAŁEM W DOMU SAM, BEZ NAJBLIŻSZYCH. JESTEM SPARALIŻOWANY OD 16 ROKU ŻYCIA. NIE CHODZĘ, MAM NIEWŁADNĄ LEWĄ RĘKĘ I W 95 PROCENTACH PRAWĄ. OPIEKOWALI SIĘ MNĄ MAMA, TATA ORAZ BRAT. ODKĄD ZMARLI, STARAM SIĘ DAWAĆ SOBIE RADĘ SAMODZIELNIE, MIMO MOJEJ DUŻEJ NIEPEŁNOSPRAWNOŚCI. 

Nazywam się Marian Naruszewicz, mam 59 lat. W 1973 roku, jako szesnastoletni chłopiec,
w wyniku nieszczęśliwego wypadku na rowerze złamałem kręgosłup szyjny C3C4. Od tego czasu żyję na wózku inwalidzkim. Nie mogę sam się poruszać z powodu porażenia czterokończynowego. Mam całkowicie niewładne nogi i prawie zupełnie ręce: tylko prawą mogę wykonać niektóre ruchy: zjeść łyżką zupę, przycisnąć klawisz telefonu lub pilota TV. Herbatę piję, chwytając kubek zębami. Komputer włączam i piszę krótkie e-maile patykiem trzymanym w ustach. W celu załatwienia spraw fizjologicznych potrzebuję pomocy drugiej osoby, sam nie jestem w stanie dojść do toalety.

Przez 35 lat opiekowali się mną rodzice i starszy brat. Mama zmarła w 2008 r., tata w 2011 r. Jedyny, starszy brat Mirek, który jako ostatni był moim opiekunem prawnym, zmarł w grudniu 2016 r. Od tego momentu zostałem w domu sam. Mieszkam w Suwałkach przy ul. Kowalskiego, w mieszkaniu na parterze przystosowanym do potrzeb osoby niepełnosprawnej, wyposażonym w specjalny podjazd dla wózka inwalidzkiego.

W tygodniu, od poniedziałku do piątku – rano i w porze obiadowej – przychodzi do mnie opiekunka z Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie. Obecnie zostałem na pół roku zwolniony
 z opłat za jej wizyty. Natomiast wieczorami oraz w soboty i w niedziele muszę wynajmować osoby, które przygotują posiłek, umyją mnie, przebiorą, założą pieluchę i położą do łóżka.

Żyję ze skromnej renty rodzinnej po tacie. W grudniu 2016 r. oraz w marcu 2017 r. przeszedłem dwie poważne operacje.

Mimo mojej niepełnosprawności i wyjątkowo obecnie trudnej sytuacji życiowej po utracie najbliższych chciałbym pozostać w rodzinnym mieszkaniu. U siebie czuję się lepiej i swobodniej,
w mieszkaniu po moich rodzicach i bracie, gdzie przeżyłem na wózku już 28 lat. Osobą niepełnosprawną jestem od 44 lat. Dlatego też gorąco proszę wszystkich życzliwych ludzi
o wsparcie drobnymi kwotami, abym miał za co opłacić opiekunów, zapłacić czynsz, kupić jedzenie i leki. Ponadto rehabilituję coraz bardziej drętwiejącą prawą rękę, która wymaga ćwiczeń. Dzięki temu nadal jestem w stanie wykonywać nią niektóre czynności, np. odebrać telefon.

Czytelnikom tego profilu, którzy mi już pomogli, oraz tym, którzy zainteresują się moją sytuacją, jeszcze raz, z całego serca, pragnę podziękować za empatię, życzliwość,  dobroć.  Będę nadal wdzięczny za każdą, choćby najdrobniejszą pomoc. Dzięki niej po śmierci rodziców i mojego ostatniego opiekuna, ukochanego starszego brata, Mirka wciąż daję sobie radę i utrzymuję się w rodzinnym mieszkaniu mimo niewładnych nóg i prawie całkowicie niesprawnych rąk.


Jednocześnie  staram się jednak zachować pogodę ducha i cieszyć choćby z drobnych radości, takich jak możliwość oglądania telewizji, słuchania radia, obsługiwania komputera (za pomocą patyka trzymanego w ustach) czy rozmawiania ze znajomymi, którzy mnie odwiedzają. Wraz
z wiosną, gdy  robi się cieplej, wyjeżdżam wózkiem inwalidzkim na dwór. Jako niepełnosprawny potrafię na wózku sam zrobić zakupy, pojechać na grób rodziców i do kościoła w niedzielę.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich darczyńców i czytelników tego listu. Dzięki Waszemu wsparciu, mimo mojej niepełnosprawności, nadal jest we mnie nadzieja... Dziękuję, Kochani!

Marian Naruszewicz

Suwałki (mieszkam na Osiedlu Północ)

tel 739143562

Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Aktualizacje


  • Marian Naruszewicz - awatar

    Marian Naruszewicz

    02.12.2022
    02.12.2022

    Miłość lubi zapukać do niewłaściwych drzwi, namieszać w życiu, skaleczyć i dać nogę..
    Lecz gdy trafi do tych właściwych, wszystko poukłada, ukoi serce i zostanie na zawsze.. Jestem spokojny ,
    zamknęłam już swoją produkcję łez,
    nie zamartwiam się, a nawet nie przejmuję tym,
    na co i tak nie mam wpływu.
    Nie wiem czy śmieję się więcej, ale na pewno więcej się uśmiecham. Wyciszyłam się.
    Więcej myślę nie zmieniło się moje serce. Czuję tak samo.
    Nauczyłem się też odpuszczać. Nie poddawać. Odpuszczać. I milczeć wtedy, kiedy nie warto otwierać ust. Zaakceptowałem wreszcie fakt, że nie każdy musi mnie lubić,
    Doceniam. Nie tylko mówię/piszę o tym, ale cieszę się każdym nowym dniem. Zdrowiem swojego życia nie ważne że jestem niepełnosprawny ważne że jeszcze żyję Cieszę się ze szczęścia bliskich mi ludzi. Zachwycam się jeszcze bardziej przyrodą.Nie myślałem, że dobrnę do wieku,
    w którym teraz jestem, Po prostu cieszę się życiem w inny sposób. Robię to ciszej i głębiej. Chłonę je.
    Każdego dnia. Pozdrawiam.

Komentarze


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    28.08.2022
    28.08.2022

    OSTATNI RAZ JADŁAM 2 DNI TEMU, ZA OSTANIE PIENIĄŻKI KUPIŁAM KARME DLA ZWIERZĄT. BŁAGAM ZLITUJCIE SIĘ. NIE MAM JUŻ NIC DO JEDZENIA DLA SIEBIE I MOICH ZWIERZĄTEK. MUSZĘ TUTAJ BŁAGAĆ BY ZJEŚĆ COKOLWIEK, WYKUPIĆ RECEPTĘ, KUPIĆ JEDZONKO DLA MOICH KOCHANYCH ZWIERZĄTEK. Bardzo się boję o kolejne dni i z tego strachu odważyłam się napisać. https://dotuje.pl/blagam-o-pomoc

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    28.08.2022
    28.08.2022

    Wszystkiego co najlepsze:)

    • Marian Naruszewicz - awatar

      Marian Naruszewicz - Organizator zbiórki

      05.10.2022
      05.10.2022

      BÓG ZAPŁAĆ.

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    07.05.2022
    07.05.2022

    NIKT NIE CHCE NAM POMÓC. OSTATNI RAZ JADŁAM 2 DNI TEMU, ZA OSTANIE PIENIĄŻKI KUPIŁAM KARME DLA ZWIERZĄT. BŁAGAM ZLITUJCIE SIĘ. NIE MAM JUŻ NIC DO JEDZENIA DLA SIEBIE I MOICH ZWIERZĄTEK. MUSZĘ TUTAJ BŁAGAĆ BY ZJEŚĆ COKOLWIEK, WYKUPIĆ RECEPTĘ, KUPIĆ JEDZONKO DLA MOICH KOCHANYCH ZWIERZĄTEK. Bardzo się boję o kolejne dni i z tego strachu odważyłam się napisać. Nie mam co zjeść, chodzę do jadłodajni, nie mam w ogóle środków na podstawowe rzeczy. BŁAGAM O LITOŚĆ NADE MNĄ. https://zbieram.pl/9xkf2ve

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    01.04.2022
    01.04.2022

    OD MOMENTU ZAŁOŻENIA ZBIORKI DOSTAŁAM WIADOMOŚCI, ŻE JESTEM ZA STARA I ZAMIAST ŻEBRAĆ MAM "ZDECHNAĆ" BO NIE MA ZE MNIE ŻADNEGO POŻYTKU. PRZEPRASZAM JEŚLI KOGOŚ URAZIŁAM, JA TYLKO CHCIAŁABYM JAKOŚ PRZEŻYĆ I JESTEM ZMUSZONA WYŻEBRAĆ BY PRZEŻYĆ. https://www.dobrazbiorka.pl/d2accruxm1

    • Marian Naruszewicz - awatar

      Marian Naruszewicz - Organizator zbiórki

      02.04.2022
      02.04.2022

      Szkoda, że życie nie jest takie jak w tej piosence.. Miło posłuchać. -....warto żyć,..śnić,..kochać ..,cieszyć się.❀ .DNIA PEŁNEGO WRAŻEŃ .. ..,,NIECH KAŻDA CHWILA DOTYKA SZCZĘŚCIEM .❀...POZDRAWIAM NAJPIĘKNIEJ

  • Magda - awatar

    Magda

    17.01.2022
    17.01.2022

    Wszystkiego dobrego w nowym roku

    • Marian Naruszewicz - awatar

      Marian Naruszewicz - Organizator zbiórki

      24.01.2022
      24.01.2022

      Tylekroć we mnie rzucano kamieniem, Że teraz ciosu czekam już bez trwogi. I nawet potrzask ma smukłe zwieńczenie, Jest niby wieża pośród wież wysokich. Wdzięczność mam dla tych, co go zbudowali. Niech ich ominie smutek i cierpienie. Stąd wcześniej widzę, gdy się świt zapali, Tu świecą słońca ostatnie promienie. Często do mego pokoju, łopocąc, Wlatują wichry przybyłe z północy I gołąb z wrublem stuka w moje okno,. Bóg zapłać serce radosne i dusza śpiewa tyle dobroci otrzymuję słów brakuje by wypowiedzieć BÓG zapłać. Miłego , zdrowego i szczęśliwego 2022 roku.

50 296 zł  z 51 111 zł (Cel)
Wpłaciły 1 184 osoby
Wpłać terazUdostępnij
 
Marian Naruszewicz - awatar

Marian Naruszewicz

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 1 184

Kasia - awatar
Kasia
50
Marta - awatar
Marta
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Ania - awatar
Ania
20
Wojtek - awatar
Wojtek
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
5
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
ArekW - awatar
ArekW
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
15
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Jak założyć zbiórkę na Pomagam.pl

Pomagam.pl to największy i najpopularniejszy w Polsce serwis do tworzenia internetowych zbiórek pieniężnych. Dzięki Pomagam.pl w łatwy i bezpieczny sposób zbierzesz pieniądze na dowolny cel, np. pokrycie kosztów leczenia, wsparcie znajomych i rodziny w ciężkich chwilach, realizację projektów społecznych, kulturalnych i biznesowych albo spełnianie marzeń.

Krok 1:Obejrzyj krótki film poniżej, który tłumaczy, jak działa Pomagam.pl.

Krok 2:Zbiórkę na Pomagam.pl przygotowujesz i publikujesz samodzielnie. Nie przejmuj się - założenie zbiórki trwa dosłownie kilka chwil i jest prostsze, niż myślisz (zobacz krótki film poniżej).

Krok 3:Dla swojej zbiórki wybierasz adres internetowy, pod którym będzie ona dostępna dla każdego, np. pomagam.pl/nazwazbiorki. Zbieranie pieniędzy polega na zapraszaniu jak największej liczby osób do odwiedzenia tej strony. Pomagam.pl pozwala automatycznie rozesłać zaproszenia e-mailowe, udostępnić zbiórkę na Facebooku, Twitterze itd. Od razu możesz przyjmować wpłaty. Konto do wypłat wskażesz później.

Krok 4:Wszystkie osoby odwiedzające Twoją zbiórkę mogą szybko i bezpiecznie wpłacać na nią pieniądze, np. przy użyciu przelewów internetowych, kart kredytowych, tradycyjnych przelewów bankowych, a nawet na poczcie! Wpłaty księgują się natychmiast. Wszyscy widzą, jaką kwotę udało się już zebrać, i mogą zapraszać do zbiórki kolejne osoby. Dzięki Pomagam.pl udostępnianie zbiórki na Facebooku, Twitterze lub e-mailowo jest niezwykle proste. Zbiórkę odwiedzają i udostępniają kolejne osoby i tak tworzy się efekt kuli śnieżnej.

Krok 5:Pieniądze ze zbiórki możesz wypłacać na konto bankowe w każdej chwili i tak często, jak chcesz. Wypłata pieniędzy trwa na ogół 1 dzień roboczy. Wypłata nie spowoduje zmiany stanu licznika wpłat na stronie Twojej zbiórki. Możesz dalej zbierać pieniądze, a zbiórka będzie trwać aż do momentu, gdy zdecydujesz się ją zamknąć.

Opłaty:Założenie i prowadzenie zbiórki w serwisie jest darmowe, jednak od zebranej przez Ciebie kwoty potrącimy niewielki procent na pokrycie kosztów promocji serwisu i kosztów operatorów płatności (łącznie - 7,5 % od zebranej kwoty). Są to jedyne opłaty, jakie poniesiesz ! Dzięki nim Pomagam.pl jest najskuteczniejszym narzędziem do tworzenia zbiórek pieniężnych w internecie. Nigdy nie pobieramy dodatkowych lub ukrytych opłat.

Prawda, że proste? To właśnie dlatego dziesiątki tysięcy osób prowadzi już swoje zbiórki na Pomagam.pl. Nie czekaj. Dołącz do nich teraz! Aby założyć zbiórkę, kliknij tutaj lub w przycisk poniżej:

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij