Hej,
może zacznę od tego, że nigdy w życiu nie było mi tak wstyd, nie czułam się tak beznadziejnie i bezsilna. Dla większości moja sytuacja może wydawać się błaha i wiem, że każdy ma swoje problemy, dlatego jest mi jeszcze bardziej niezręcznie prosić o pomoc.
Chciałam pomóc przyjaciółce, a moje dobre zamiary zostały brutalnie wykorzystane i doprowadziły do sytuacji, z której sama nie jestem w stanie się wydostać.
Pożyczyłam przyjaciółce pieniądze na inwestycje związane z jej działalnością gospodarczą. Choć działałam w dobrej wierze, to obróciło się to przeciwko mnie. Chciałam ją wesprzeć, więc na jej prośbę zaciągnęłam kredyt i dodatkowo zwróciłam się do kilku osób prywatnych, które pożyczyły mi potrzebną kwotę. Zapewniała mnie, że pieniądze szybko zwróci, ufałam jej. Znałyśmy się od dziecka i była dla mnie jak rodzina. Moja „przyjaciółka” miała oddać pieniądze w pełnej kwocie po tym jak sprzeda mieszkanie, taka była umowa. Po otrzymaniu potrzebnej kwoty przestała się do mnie odzywać, z dnia na dzień kontakt się urwał a cała odpowiedzialność i konsekwencje spadły na mnie. Nawet przez myśl mi nie przeszło, że to się tak skończy, a wraz z tym nasza przyjaźń.
Sytuacja zmusiła mnie do wyjazdu za granicę, aby zwiększyć swoje zarobki. Musiałam przeorganizować całe swoje życie. Wszystko, co zarobiłam, przeznaczałam na spłatę, co i tak nie rozwiązywało problemu, ale nie miałam innego wyjścia. Tak było do momentu, gdy doznałam poważnej kontuzji, która wykluczyła mnie z pracy. Od trzech miesięcy nie mogę wrócić do pełnej sprawności, a rokowania nie są najlepsze. Nie wiem, kiedy będę w stanie wrócić do pracy i czy w ogóle będę.
Całkowita kwota zadłużenia jest o wiele większa niż 470 tys., ale pozostałe zaległości (320 tys.) udało mi się rozłożyć na raty i będę je spłacała, gdy wrócę do zdrowia. Cała sytuacja doprowadziła mnie do depresji i załamania nerwowego, co jest dla mnie bardzo krępujące.
Na co zbieram?
-Koszty prawne i adwokatów -bo osoba, która mnie oszukała, wciąż pozostaje bezkarna.
-Spłatę pożyczek prywatnych.
-Spłatę kredytu bankowego
Czeka mnie proces z powództwa cywilnego. Jeśli uda mi się odzyskać pieniądze z procesu, przekażę je na cel charytatywny na rzecz zwierząt.
Jeżeli zechcesz mnie wesprzeć, będę bardzo wdzięczna. Każda złotówka w tej sytuacji ma dla mnie ogromne znaczenie.
Jeśli ktoś mógłby pomóc lub doradzić prawnie, proszę o bezpośredni kontakt- będę wdzięczna!
E-mail do kontaktu : [email protected]
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Dorota9903
Warto pomagać ♥️
Anonimowy Darczyńca
Będzie dobrze 🤗
PAULA : )
Mam nadzieję, że uda się wszystko zebrać 😇
Domi od Sandry
Trzymam kciuki za sprawiedliwość <3 jestem tu od Sandry!
Anonimowy Darczyńca
Glowa do gory