
Cześć, jestem Mariianna i mam 20 lat. Mój kotek jest zabrany przez mnie ze schroniska prawie rok temu. Kot ma chorą tarczycę, leczyłam go jak mogłam, Bardzo go polubiłam i jest moim serduszkiem. Niestety choroba zaczęła dawać o sobie znać gorzej niż było. Muszę jakiś czas dawać mu zastrzyki, więc te 400 złotych bardzo mi pomogą w tej sprawie. Ja jestem niepracującej studentką obecnie, dlatego proszę o pomóc. Nigdy czegoś takiego nie prosiłam i zawsze robiłam to sama, ale zaraz niestety nie wystarcza mi kosztów. Bardzo proszę każdego o pomóc, mój kotek też chce żyć i ma dla kogo!
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.