Katarzyna Gombarczyk
Postaram się uporządkować dla was inf które mamy bo i tak spać nie mogę:
Ciastusiowi tak spuchla krtan że się zamknęła dojechalismy w ostatniej chwili ciastkowi ratowali życie wyniki z krwi ma wzorowe tylko hematokryt na dolnej granicy normy ale to przez kroplowki które dostał po podaniu leków dozylnych opuchlizna zeszła i poes zaczal oddychac normalnie ale że względu na ciezki stan jest w stanie śpiączki farmakologicznej do rana jeśli przeżyje jest to stan w 100%uleczalny.nie ma raka ani żadnego nowotworu nadal jest zapalenie płuc i są znany w plucach po zapalne wody w plucach nie ma jeżeli wszystko będzie ok podejmę oddech sam może wieczorem będzie mógł wrócić do domu i będzie leczony bardzo silnymi lekami będzie wracał na kontrolę co tydzień operacja nadal jest możliwa. Póki co dostałam rachunek na około 1100 zł.zostal wezwany sam ordynator kliniki i kilku lekarzy innych specjalnosci.modlcie się o mojego wojownika niech walczy.




