Ewelina Mazur-Durczak
Pracujemy dalej na fizjoterapii nad prawidłowym ustawieniem nóżek, poprawą równowagi a na psychoterapii nad koncentracją i radzeniem sobie z emocjami.

Nowy Rok to nowe wyzwania - zacznijmy go razem, od pomagania! 🥰💕 Nasz przelew już poszedł, pomóc komuś w trudnej chwili, może i nad naszą Dianką ktoś przemiły się pochyli 😍 Zbieramy na terapie - jest ich lista cała, bo tyle ma problemów nasza Dianka mała 😕 Dziękujemy serdecznie za udostępnianie, każda złotóweczka ma znaczenie dla niej 💕 Życzymy z serca, aby w Nowym Roku, Bóg Wam błogosławił w kazdym Waszym kroku! Wiemy, że czynione dobro zawsze do Was wróci i kiedyś w potrzebie Wam uśmiech przywróci 🥰
Jestem mamą czwórki cudownych dzieci, z których niestety każde wymaga więcej lub mniej rehabilitacji i terapii. Dianusia to nasze drugie dziecko.
Dianusia już od urodzenia była trudnym dzieckiem. Jej płacz towarzyszył nam od rana do wieczora i od wieczora do rana. Każdej nocy budziła się wiele, wieeele razy, a w ciągu dnia do płaczu doprowadzał ją każdy hałas z korytarza lub z dworu, każda osoba (poza nami, rodzicami i bratem), która na nią spojrzała lub coś do niej powiedziała, a także świecące na nią słońce. Jeśli ktoś nas odwiedzał, potrafiła płakać tak długo, póki gość sobie nie poszedł. Jej pierwszy uśmiech zobaczyłam dopiero, gdy miała koło 5 miesięcy a noce zaczęła przesypiać mając 3,5 roku. Gdy nauczyła się już chodzić i miała około 3 lat, martwiło nas także to, że ciągle się przewraca, dobija do mebli/drzew/ latarni, często skądś spada. Często zgłaszała również bóle brzuszka, których przyczyn szukaliśmy przez 2 lata. Lekarze bagatelizowali te wszystkie problemy mówiąc, że "wyrośnie z tego". Nie wyrosła. W końcu z własnej inicjatywy poszłam z Dianką do neurologa, do psychiatry, ortopedy i innych specjalistów, by znaleźć źródło jej problemów. Okazało się, że problem jest złożony i nakłada nam się na obecny stan rzeczy wiele spraw. Gdy piszę te słowa, Dianka ma już 5 lat i następujące diagnozy: Zespół Aspergera, dyspraksja, zaburzenia integracji sensorycznej, stopy płasko-koślawe i kolana koślawe, obniżone napięcie mięśniowe, Zespół Gilberta, podejrzenie ADHD.



Jest objęta Wczesnym Wspomaganiem Rozwoju oraz ma orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego ze względu na niepełnosprawność sprzężoną. Niestety przysługujące Diance godziny terapii i rehabilitacji są niewystarczające dla jej lepszego funkcjonowania (przykładowo by zauważalnie mniej uderzała się i przewracała, potrzebuje aż 4 godzin ćwiczeń tygodniowo - wtedy widzimy, że jest poprawa, a Dianka ma mniej siniaków i stłuczonych kolanek), więc dokupujemy godziny prywatnie. Dianka ma problemy z motoryką dużą i małą. Często coś tłucze, przewraca, rozlewa, rozsypuje naokoło siebie jedzenie, niszczy pędzle i pisaki zbyt mocnym naciskiem, jej sprawność grafomotoryczna jest słabsza, niż u rówieśników. Wy na zdjęciach i krótkich spotkaniach widzicie jej uśmiech, ale my na codzień częściej oglądamy grymasy, płacz, marudzenie i napady złości.
Chcielibyśmy w tym roku kompleksowo pomóc Dianusi w jej największych trudnościach, aby na codzień częściej oglądać jej uśmiech, niż zapłakaną buzię. Chcemy zapewnić jej psychoterapię, trening umiejętności społecznych, terapię ręki oraz terapię integracji sensorycznej,oraz dodatkowe godziny fizjoterapii, a przynajmniej tyle, na ile wystarczy nam środków. Zapraszamy do udziału w sprawieniu by dni Dianki stały się lepsze i dziękujemy za każdą złotówkę i każde udostępnienie! Niech Wam Bóg błogosławi!



Pracujemy dalej na fizjoterapii nad prawidłowym ustawieniem nóżek, poprawą równowagi a na psychoterapii nad koncentracją i radzeniem sobie z emocjami.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!