
Poznałam Alvinka jako małego kociaka. Jego mamę oraz dwie siostry złapałam bez kłopotu, natomiast kocurek bardzo się bał. Kilkanaście godzin czekania w upale i nic... A dzieciaka trzeba było złapać, bo dni były mocno burzowe, a kociak siedział w rurze odpływowej i głośno płakał. Byłyśmy przeszczęśliwe, kiedy w końcu odważył sie wyjść. Cała rodzinka trafiła do domu tymczasowego. Alvin oswoił sie z człowiekiem najszybciej. Stał się ogromnym przytulasem kochającym człowieka :)



Niestety maluchy były mocno zarobaczone, pochorowały się tez na koci katar, kalicivwrozę. Leczenie było długie, a choroby szczególnie mocno dotknęły małego Alvinka.
Kiedy pojawili się ludzie chętni przyjąć Alvinka do swojej rodziny u kociaka odkryłam grzybka. Znowu leczenie...

Pod nadzorem kocich wujków i ciotek Alvinek leczył się, bawił i poznawał nowe rzeczy. radość małego kociaka, rzecz bezcenna :)
Gdy leczenie dobiegało końca, Alvin przestał biegać, bawić się. Dużo spał, leżał. Mniej jadł. Futerko zrobiło się matowe, sterczące i szorstkie.

Wyniki badań są jednoznaczne :( Do tego płyn w brzuszku, powiększone węzły chłonne , wysoka temperatura, żółtaczka :( Diagnoza to zakażne zapalenie otrzewnej. Choroba śmiertelna, więc trzeba było dziać szybko.




Dotychczas koty z zakaźnym zapaleniem otrzewnej poddawano eutanazji, nie było możliwości leczenia. Teraz pojawiła się terapia. Skuteczna, ratująca życie, lecz niestety, bardzo bardzo droga. Do tego dochodzą koszty związane z suplementacją dla ochrony wątroby, badaniami kontrolnymi.
Leczenie Alvinka rozpoczęliśmy 10 grudnia. Przed nim jeszcze 68 zastrzyków. Każdy z nich o tej samej porze, codziennie, bez pominięcia jakiejkolwiek dawki. Jest ogromna poprawa. Kociak odzyskał chęć do zabawy, biega i skacze. Futerko wygląda zdecydowanie lepiej, nie ma płynu, gorączki żółtaczki :) Pięknie je, przybrał na wadze :)
Jeśli nie chcesz, by życie Alvinka skończyło się właśnie teraz, niemal na początku jego drogi, pomóż mu.
Będziemy wdzięczni za kasztą złotówkę, którą postanowisz przekazać dla ratowania naszego futrzanego podopiecznego.
Dziękujemy wraz z Alvinem i jego przyszywaną rodziną :)
Edycja 16.01.2023: jesteśmy w połowie, wyniki są bardzo bardzo dobre !!!! Bardzo dziękujemy:)
Dzięki stronie curefip.com i ich programowi Curefip DONATE jesteśmy w stanie kupić więcej fiolek :) (www.curefip.com).
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Daria Sieklicka
Wpłata bazarek + bonus
Andrzej Sawuła
bazarek fant 809 + bonus
Stefan Kot
Zdrowiej Alvinku!
Moni Resz
Pepa ❤️
Ola Radoch
Bazarek, fanty nr: 811 - kubek z przykrywką, 636A - świeca cynamon, 625 - zawieszka, 501 - gra detektywistyczna, 9 - opaska, 631 - świecznik, 218 - taśma, 614 - kubek paputy, 13 - świeca jagody, 31 - zestaw breloczków, 402 - portfelik