Mentos, maleńki ważący 2,8kg  piesek w typie maltańczyka. Wyrzucony do lasu wraz i nnymi siedmioma psami. Wszystko wskazuje na to, że ktoś robił "porządki" w swojej pseudo hodowli i pozbył się najbardziej chorych i wyniszczonych psów. Niezważając na pogodę, wyrzucił bezbronne i chore stworzenia do lasu. Pod naszą opiekę trafiły trzy psiaki w tym malutki Mentos. Mentos ma około 8 lat ale wiek bardzo ciężko ustalić ze względu na ogromne zaniedbania. 

Po maleńkim ciałku Mentosa biegało mnóstwo pcheł. Pchły wyciągałyśmy z całego ciałka, uszu a nawet wbite w okolice noska...

Mentos miał ogromne, przerośnięte pazury i bardzo pożółkłą, można nawet powiedzieć, że prawie brązową sierść na łapkach. Przebarwienie wskazuje na przebywanie w odchodach i moczu. W uszach wydzielina charakterystyczna dla świerzbowca. Zalecono orimedryl.


Jama ustna w fatalnym stanie. Takiego koszmaru nigdy nie widzieliśmy u żadnego z naszych podopiecznych. Gigantyczny kamień na zębach i bardzo duże guzki "nadziąślaki" .Jedzenie sprawia Mentoskowi ogromną trudność...





A to jeszcze nie koniec nieszczęść tego maluszka. Mentos ma wyciek ropny z oczu, tzw. suche oko, zalecono podawanie sztucznych łez, ma także zmętniałe rogówki. Zalecono wizytę u okulisty. 


Podczas kastracji zostanie mu sunięty guz z napletka, materiał zostanie wysłany na badanie histopatologiczne, żeby wykluczyć złośliwość guza.


Patrząc na Mentosika zastanawiamy się jak bardzo jeszcze człowiek jest w stanie, dla pieniędzy, łatwego zysku,z lenistwa, skrzywdzić, wykorzystać i zniszczyć zwierzę... Zwierzę, które całe życie, w tragicznych warunkach, zaniedbane, pozbawione godziwego wyżywienia, opieki wet, pracowało na swojego właściciela by ten mógł nic nie robić i wygodnie żyć z wykorzystywania i znęcania się nad tymi bezbronnymi istotkami... Po tylu latach Mentos i jego towarzysze niedoli zasłużyli tylko na porzucenie w lesie... Mentaosik miał jednak szczęście, został odłowiony i trafił pod naszą opiekę. Zacznie nowe życie, takie jakiego nigdy nie miał, takie jakiego nigdy nie zaznał. Najpierw jednak musimy naprawić krzywdy jakie przez lata wyrządził mu jego oprawca, musimy zadbać o jego zdrowie. Pochłonie to ogromne koszty. Dlatego bardzo prosimy Was o wsparcie choćby najdrobniejsza kwotą i udostępnianie zbiórki. Tylko dzięki waszej pomocy jesteśmy w stanie pomóc Mentosowi... 

Komentarze

  • Anna Maria Es - awatar

    Anna Maria Es

    13.03.19
    13.03.19

    Mentosiku trzymam kciuki

  • Agnieszka - awatar

    Agnieszka

    23.02.19
    23.02.19

    pomagam!

Wpłaty - 96

Małgorzata Radwańska - awatar
20
Małgorzata Radwańska
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
50
Anonimowy Darczyńca
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca
Gośka - awatar
20
Gośka
Tamara Obłamska-Rozmus - awatar
50
Tamara Obłamska-Rozmus
ALICJA - awatar
20
ALICJA
Edyta - awatar
20
Edyta
Monika - awatar
5
Monika
Anonimowy Darczyńca - awatar
20
Anonimowy Darczyńca

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij