
"Jestem właścicielką kotka o imieniu Miki, który ma obecnie 2 lata i 4 miesiące. Wczoraj dnia 20.05.2021r. wypadł z balkonu z 4 piętra, jest w stanie ciężkim, w obecnej chwili przebywa w prywatnej klinice weterynaryjnej i z każdą minutą walczy o życie. Do końca życia będzie sparaliżowany, ma przerwany rdzeń kręgowy i obrzęk mózgu, który mamy nadzieję że zniknie. Nie zamierzamy się poddawać i walczymy o jego życie do końca! Mamy nadzieję że szybko wróci do nas i do swojej przyjaciółki kotki o imieniu Holi, która bardzo za nim tęskni i że po mimo paraliżu będzie wiódł szczęśliwe i godne życie wśród najbliższych. ❤️"
24.05.2021 r.
Mikuś wrócił do domu , jego stan jest stabilny ale nie do końca dobry , obrzeg z mózgu odpuścił i co najważniejsze ma większy apetyt 😍 O dalszych losach będziemy informować
14.06.2021r.
Witamy wszystkich ponownie 🤗
Miki ma się coraz lepiej , jest z nami w domku co widać na postach na Facebooku na jego stronce 🤗 , nie ma już problemu z załatwianiem się . Je samodzielnie co nas bardzo cieszy i co jest bardzo dużym plusem w całej tej sytuacji 🤗 . Co jednak nie zmienia faktu iż jego leczenie nadal potrzebne i operacja zespolenia kręgosłupa również 🙂 jest to dość kosztowne ale wierzymy że uda nam się to wszystko pokonać☺️ za każdą pomoc bardzo dziękujemy
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!