Czarny kot z dużymi oczami, trzymany na rękach.

Ratunek dla PIPI ❤️

925 zł  z 4 000 zł (Cel)
Wpłaciło 19 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Ludosława Teresa Jankowska - awatar

Ludosława Teresa Jankowska

Organizator zbiórki

Rok temu u jednej z moich uratowanych 31 kotóŵ, 16 miesięcznej Meli zdiagnozowano FIPa. Diagnoza brzmiała jak wyrok śmierci gdyby nie została podjęta terapia drogimi zastrzykami, a pozniej kapsułkami. Dzięki Waszemu wsparciu 84 dniowa terapia przebiegła pomyślnie i teraz Mela cieszy się zyciem. ❤️😻 Przed świętami taką diagnozę uslyszała 79-letnia Pani Irena  w której to imieniu proszę Was o pomoc. U 3 letniej koteczki Pipi bedącej pod opieką Pani Ireny zdiagnozowano śmiertelną chorobę jaką jest FIP oraz białaczkę, która będzie leczona w następnym etapie.💔😿 Dzisiaj FIP nie napawa już tak grozą jak kiedyś. Dzisiaj FIP się leczy, a terapia nie kosztuje 20 tys. jak kilka lat wstecz. Jednakże kuracja nadal jest droga, zwłaszcza jak sie ma niskie dochody, a duże wydatki. 😢 

Kim jest Pani Irena?  Na pewno empatyczną kobietą, ktora nie przejdzie obojętnie obok skrzywdzonych, chorych i głodnych zwierząt. Od 12 lat skutecznie walczy z bezdomnością kotów. Wyłapuje do sterylizacji i kastracji, dokarmia, a chore koty leczy. M.in. przez kilka lat sukcesywnie wyłapywala koty bytujące na terenie zabytkowego browaru polozonego w centrum Legnicy. Swojego czasu było ich tam ok 50. Dzięki sterylizacji i kastracji oraz poźniejszej adopcji kotów ich liczebnosć zmniejszyła się do 3. W obecnym czasie pod opieką Pani Ireny znajduje się ok 40 kotów. Opieka nad tak duza iloscią kotów to cieżka praca. To praca za ktorą Ci nie płacą, to praca w którą inwestujesz nie tylko swój czas i pieniądze, ale tez i zdrowie. Zdrowie, ktore w ostanim czasie u Pani Ireny uległo znacznemu pogorszeniu.  Na pewno wiek ma duze znaczenie, ale tez i to, ze biegając po weterynarzach zapomniała o lekarzach tzn odkładała to zawsze na jutro (skąd ja to znam?), a jutra nigdy nie było. Więcej napisałam o Pani Irenie niż o chorej koteczce Pipi, ale taka jest prawda ujęta wprost w telegraficznym skrócie. Jednak  FIPowa terapia nadal jest kosztowna i przy takiej ilosci kotow do wykarmienia trudno jest ją sfinansowac z niskiej emerytury tym bardziej jak się jest samemu. Po zdiagnozowaniu natychmiast zostało wdrożone leczenie bo w tej chorobie bardzo ważny jest czas. Tu nie ma czasu na myślenie "skąd pieniądze na leki?" tylko na szybką decyzję. Leczenie lub eutanazja, ŻYCIE lub ŚMIERĆ 💔  Pierwsza pomoc przyszła od osoby, ktora nigdy jej nie odmawia. Osoba o Wielkim Sercu z legnickiej fundacji działającej na rzecz ratowania zwierząt. Ta maleńka bo jednoosobowa fundacja sprawuje opiekę nad ponad 100 uratowanymi kotami. Wspomaga tez wielu opiekunów kotów darowizną w postaci karmy, finansowaniem sterylizacji i kastracji ich podopiecznych czy tez leczenia. To ta sama osoba, która jako pierwsza wyciągnęła pomocna dłoń w ratowaniu życia mojej MELI. ❤️ Sfinansowała pierwsze badania PIPI  i podarowała jej 9 drogich zastrzykoŵ. Dalsze leczenia kontynuowane jest przez Panią Irenę kapsułkami  zakupionymi za  pożyczone pieniądze.🙏

Proszę pomózcie Pani Irenie w kontynuacji 84 dniowej terapii Pipi, która bardzo chce żyć oraz w zwrocie pożyczki na leki. Proszę pomożcie uratować Pipi.❤️ Życie to najcenniejszy dar jaki otrzymaliśmy od Boga, Wszechświata czy też Losu (zależy kto w co wierzy) i póki jest nadzieja ratujemy do końca. Bo kazdy, ale to każdy, każda żywa istota pragnie żyć...❤️ 

Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. ❤️❤️❤️

Aktualizacje


  • Ludosława Teresa Jankowska - awatar

    Ludosława Teresa Jankowska

    08.03.2026
    08.03.2026

    8 marca Międzynarodowy Dzień Kobiet. Choć nie jest już tak szumnie obchodzony jak w czasach PRLu, ale nadal jest niezwykły i uroczysty, a u starszych kobiet przywołuje sentymentalne i miłe wspomnienia. Taką kobietą jest Pani Irena, które swoje juz w zyciu przeszła, ale Dzień Kobiet zawsze byl dla niej miły. Dzisiaj Pani Irena pomimo swojego wieku i słabego juz zdrowia pomaga ulicznym kotom. Chora PIPI to kotka zgarnietą wraz z 4 rodzeństwa z legnickich działek jeszcze jako maluchy. Jej zdrowy braciszek od razu znalazł domek. Drugi brat i siostra po wyleczeniu z FIP równiez w szczęsliwej adopcji. Kolejny braciszek Jasiu nie miał tyle szczęscia. Niestety choroba go pokonała i teraz biega za tęczowym mostem.💔Jasiu był czarny tak jak PIPI i był najpiękniejszym i największym przytulaskiem z całeǰ piątki.❤️ Pamiętam Jasia bo znam wszystkie koty Pani Ireny, pamiętam tez wszystkie swoje koty, którym się nie udało. Kazde takie wspomnienie przywołuje ból, a z pozoru zabliźniona rana ponownie krwawi.💔😿😭 Niestety na takie myśli nie mamy wpływu. Chcesz czy też nie,to one pojawiają się i to w najmnieǰ oczekiwanym momencie. Co jakiś czas powracają jak bumerang wprawiając w smutną nostalgię. Tak też stało się dzisiaj i stąd ten post.
    My KOCIARZE nie mamy świąt, urlopów, ani weekendów. Trzeba podać leki, nakarmić i posprzątac, a w tygodniu jeszcze wizyty u weta i zakupy. Codzienna rutyna i zmęczenie, które powoli zabija. Zabija nas strach i troska czy oby na pewno wszystko robimy dobrze? Niejednokrotnie tez spotykamy się z hejtem bo przeciez zawsze znajdzie sie ktoś mądrzejszy. Hejterzy przeważnie nawet nie wiedzą jak wygląda klatka łapka i nie biegają po krzakach w deszczu w poszukiwaniu chorego kota, a świat z reguły obserwują spoza ekranu komputera. Jakby nie bylo to miłe swięto dzisiaj mamy, a u mnie bardzo nostalgicznie. Bardzo jest mi przykro za te wszystkie kocie duszyczki, ktorym się nie udało, a w większości przypadków z winy człowieka. Przykro mi za te wszystkie sarny, lisy, borsuki, szopy pracze i koty ktore ściągam z drogi. Przykro mi za potrąconą łanię do ktorej wezwałam pomoc, ale niestety nie poczekała i odeszła przy mnie...💔 Przykro mi i przepraszam za....❤️❤️❤️
    Dlatego też droga Siostro i Bracie proszę o dalszą pomoc dla Pani Ireny. Kontynuacja leczenia Pipi nadal trwa. Jak dotychczas to pokonała FIP, ale czy na pewno? Przez następne 84 dni się okaże, a nawrót chorobymoze nastąpić i w pożniejszym czasie. Przed PIPI jeszcze leczenie białaczki. 🙏😿
    BARDZO PROSIMY O DALSZE WSPARCIE I UDOSTĘPNIENIA🙏❤️ DZIĘKUJEMY Z CAŁEGO SERCA ZA JUŻ OKAZANĄ POMOC...❤️❤️❤️

    Zdjęcie aktualizacji 185 302

925 zł  z 4 000 zł (Cel)
Wpłaciło 19 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Ludosława Teresa Jankowska - awatar

Ludosława Teresa Jankowska

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 19

Julia Szymik - awatar
Julia Szymik
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
5
Aneta Karlik - awatar
Aneta Karlik
50
Julia - awatar
Julia
40
Grażyna Pyrkosz - awatar
Grażyna Pyrkosz
100
Zbyszek - awatar
Zbyszek
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Animals

Podaruj 1,5% Fundacji Pomagam.pl

Animals

Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾

Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?

✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.

✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.

Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.

Poznaj Fundację Pomagam.pl