Karina Gracz
Wprowadziliśmy się w czerwcu,juz nie zdążyliśmy urządzić mieszkania, Bóg chciał inaczej...


Nigdy nie myślałam że moje życie zmieni się przez ostatnie dwa miesiące... U mojego męża zdiagnozowano glejaka 4 stopnia, to był cios dla nas obojga. Dla męża poświęciłam wszystko i próbowałam wszystko to, co było możliwe by go ratować. W czerwcu kupiliśmy swoje wymarzone mieszkanie lecz nasze szczęście nie trwało długo bo we wrześniu choroba przyszła niespodziewanie, walczyliśmy do końca sami ale zawsze razem obok siebie, niestety 17 listopada połowa mojego serca przestała bić :( mąż był dla mnie całym światem i moja podporą. Ani ja ani Włodek nieprzewidzielismy choroby, po jego śmierci, zostałam się z dwoma kredytami, sama bez żadnej pomocy. NA CHWILĘ OBECNĄ CAŁA MOJA WYPŁATA TO SPŁATA KREDYTU MIESZKANIOWEGO I CZYNSZU a zostaje jeszcze JEDEN KREDYT i brak środków do życia , grozi mi utrata mieszkania, BO NIE JESTEM WSTANIE Z JEDNEJ WYPŁATY JUŻ wszystkiego zapłacić
Wprowadziliśmy się w czerwcu,juz nie zdążyliśmy urządzić mieszkania, Bóg chciał inaczej...



Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.