
Witam, nadszedł zły czas dla nas, dla naszej Mollie. Od 4 miesięcy borykamy się ze sarkoidozą u naszej kochanej Mollie. W ciągu tych kilku miesięcy ten guz urósł wielkości pięści, niestety żadne maści nie pomagały, podjęliśmy decyzję o zawiezienie jej do kliniki i wycięcie tego obrzydliwego guza. :-( Niestety to nie koniec czarnego scenariusza, nad okiem również się pojawil guzik wielkości paznokcia. Koszt wycięcia to 2500 zł ponieważ Moliie musiała być poddana całkowitego znieczulania, przez co koszty ogromnie wzrosły. Dlatego potrzebujemy chociażby troszkę wsparcia. Czasy okropne, siano drogie a w stajni jeszcze kilka koni chorych na RAO.

Molunia jest u nas od 2 lat, tak naprawdę wygrała u nas życie, była w okropnym stanie. Daliśmy jej wszytko co było możliwe. Pasze, witaminy, opiekę weterynaryjna kowala w pierwszej kolejności. No i oczywiście udało nam się odbudować jej stan, ale psychika również ucierpiała. Praca z ziemi dużo nam pomaga. Szybko nam zaufała i mam nadzieję że zostanie z nami wiele lat ❤️, ale oczywiście nie może być aż tak kolorowo i choroba pokrzyżowała nasze życie.
Moli w dniu przyjazdu

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Dorothy Ch
:)