
Kolejna zbiórka na kastracje bez szans na wpłaty?
Niestety wiemy, jak to zwykle wygląda. Takie zbiórki nie mają racji bytu. Wiemy, że łatwiej poruszyć serce zdjęciem chorego kota niż słowem „profilaktyka”.
A jednak próbujemy.
Bo my wiemy, że kastracja to nie dodatek do pomocy. To jej fundament.
Musimy wykastrować kolejne koty.
W "kolejce" czeka na zabieg 20 szt.
Cześć z naszej kociarni przygotowanych do adopcji a część wolno żyjących dzikusków, które będą wypuszczone 7 dni po zabiegu w miejsca bytowania.
Na 10 zabiegów mamy obiecaną refundacje z Powszechnej Sterylizacji na kolejne 10 musimy uzbierac sami.
Niestety nasze konto jest puste.
A za chwilę zaczną rodzić się kolejne mioty.
Każdy nieplanowany miot to następne kocięta bez domu, kolejne chore maluchy, kolejne dramaty, z którymi później wszyscy będziemy się mierzyć.
Jeśli nie zatrzymamy niekontrolowanego, bezmyślnego rozmnażania fala bezdomności będzie narastać bez końca. Każdy kolejny miot to kolejne istnienia, dla których często nie ma miejsca, domu ani zabezpieczenia.
Dlatego prosimy Was o wsparcie tej właśnie zbiórki.
Dzięki niej nie urodzi się kolejny taki Filemonek, który pierwsze 5 swoich miesięcy życia cierpiał z głodu, zimna zjadany od środka i z zewnątrz przez wszystkie możliwe pasożyty. 
Będziemy pokazywać każdego kota, którego wspólnie uda się wykastrować. Każde istnienie, któremu przerwiemy łańcuch niekontrolowanego rozmnażania.
To nie jest „mniej pilne”.
To jest najpilniejsze.
Jeśli możecie – wpłaćcie choć niewielką kwotę.
Naprawdę bardzo prosimy. 🐾
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.