
Hej. Moja przygoda z nerwica zaczęła się w 2017r. Wieczorem poczułam nagły "odpływ" powietrza, nie moglam nabrać oddechu. Przyjechało pogotowie. Szybko odjechało. Później kilka omdleń, kołatania serca... tomografia, usg, rezonans magnetyczny głowy, badania krwi pod kątem zawału. Wszystko w normie. Nadeszła diagnoza. Nerwica lękowa.
Bywają lepsze i gorsze momenty. Aktualnie znajduje się w najgorszym kryzysie, moje objawy nie pozwalają mi na funkcjonowanie. Stracilam pracę, nie widzę sensu życia. Jednak mam dla kogo zyc (chociazby dla tej istotki ze zdjecia) chce się skupić na leczeniu, szczególnie psychoterapii. Konieczne jest ponowne wdrożenie leków. Nie stać mnie na to.
Pomóż mi wyjsc z tego kryzysu. Wierze, ze dobro wraca. I mam nadzieję, że tym razem wroci i do mnie.


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.