
Dzień dobry nazywam się Kokos, mam 2 lata.
Życie płynęło mi beztrosko, aż do dnia dzisiejszego kiedy dowiedziałem się, że zachorowałem na FIP'A. Mój stan z dnia na dzień jest coraz gorszy. Właścicielka zabrała mnie do weterynarza ponieważ zaniepokoił ja mój stan zdrowia. Byłem bardzo apatyczny, ciągle siedziałem w pozycji bólowej, ciągle spałem, denerwowałem się gdy ktoś mnie dotyka aż w końcu przestałem jeść. Weterynarz zrobiła mi dokładne USG i badania krwii. Badania krwi wyszły bardzo źle. W dniu dzisiejszym na obrazie USG pojawiły się powiększone węzły chłonne kreskowe i płyn w otrzewnej.
Moja właścicielka kupiła już dla mnie leki które wystarczą zaledwie na kilka dni, ale przerażają ją i strasznie się martwi o dalsze duże koszty związane z moim leczeniem.
Moje leczenie powinno trwać nieprzerwanie 84 dni. 1 ampułka wystarczająca na 3 dni (dostosowana do mojej wagi) kosztuje aż 350 zł.
Mam w sobie ogromną chęć życia. Jednakże ja jak i moja właścicielka bardzo martwimy się co dalej i jak zareaguje na leczenie.
Bardzo proszę wszystkich o pomoc i z całego serca bardzo dziękujemy za wszystkie wpłaty.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.