
Witam Was wszystkich serdecznie. Luna to klacz która przez pierwsze 3 lata nie widziała człowieka. Cel był jeden - mięso. Klacz przeżyła wiele stresów co odbiło się na jej zachowaniu. Odcięto jej grzywe i włosie z ogona. Pełna stresu i nerwów przyjechała do mnie gdzie czuje się bardzo dobrze. Udało mi się ją rok temu odkupić za wszystkie moje oszczędności. Podjęłam się pracy z której znaczna większość wypłaty idzie na utrzymanie tej kochanej i wdzięcznej klaczy. Przez ten ponad rok udało się zyskać jej zaufanie oraz nauczyć ją podstaw jazdy. Potrzebne jest jednak siodło… które nie zepsuje jej pleców i sprawi jej jeszcze większą przyjemność z jazdy. Niestety moja studencka pensja nie pozwala na to gdyż luna potrzebuje specjalnej diety dla koni elektrycznych i nerwowych. Luna bardzo lubi mimo swojego lękliwego charakteru jeździć w tereny. Odstresowuje ją to tak jak mnie . Z góry bardzo dziękuje za przekazanie chociażby symbolicznej złotówki. ~Dorota


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.