
Cześć! Ten przystojniak po prawej to ja 😽. Nie miałem łatwego startu, bo gdy miałem 2 miesiące ludzie znaleźli mnie i moją siostrę w jakiś krzakach. Były badania, potem kilka domów tymczasowych, a potem wreszcie dom na zawsze, gdzie razem z siostrą ganialiśmy i psociliśmy całymi dniami. Niestety cieszyłem się nim tylko miesiąc. Wtedy zaczął mnie boleć brzuszek i ogólnie zrobił się taki duży. Już nie miałem ochoty rozrabiać i bawić się z Kropką, chciałem tylko spać. Gdy poszliśmy do weterynarza usłyszałem wyrok - FIP. Na szczęście, gdy już myślałem, że będę musiał opuścić Kropkę, okazało się że jest lek, który mi pomaga. Przyjąłem już kilka dawek i trochę wróciła mi ochota na harce, a nawet mój brzuch zrobił się mniejszy. Jednak moje leczenie musi być długie i okazuje się bardzo drogie 😔. Moja mamusia robi co może ale boi się że może nie wystarczyć jej pieniążków, żeby moje leczenie okazało się skuteczne. Dlatego razem z siostrą prosimy was dobre człowieki o wsparcie!

Kostek był zdrowym 6 miesięcznym kociakiem. Nie cierpi na żadne inne choroby, a na pierwsze dawki zareagował bardzo dobrze. Niestety nie stać nas na całą kurację, dlatego bardzo prosimy Państwa o wsparcie dla naszego Kitku. Terapia Kostka będzie polegać na przyjęciu 84 zastrzyków preparatem Curefip (www.curefip.com).
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!