
Witam:) Nazywam się Mariusz.
Na wstępie od razu powiem, że jestem świadom, iż inne osoby są bardziej potrzebujące niż ja, i w pełni się z tym zgadzam. Niemniej nic nie zabrania mi spróbować, by mojej ciężkiej pracy( haruje 6 dni w tygodniu po 12-14 godzin) w jakikolwiek sposób nie pomóc:).
Od kilku lat pracuję za granicą, niestety kosztem rozłąki z rodziną. Zacząłem budować dom, skromny, 100m2, w chwili obecnej brakuje około 100-150 tysięcy złotych, by nadawał się do zamieszkania. Każda złotówka przybliży mnie do tego celu:)
Żeby nie być także kimś, kto chce czerpać zyski z takiego czegoś, dodam tylko, że nie palę,nie pije, odkładam co się tylko da, rezygnując z takich rzeczy jak wakacje itp. ich nie mięliśmy odkąd wyjechałem za granicę.
Gwarantuję, że każda wpłacona złotówka nie zostanie wykorzystana w żaden inny sposób, tak jak i pozostałe pieniądze, oprócz oczywiście codziennych obowiązków.
Marzy mi się już byśmy moja kobieta i ja mieli w końcu wspólne wymarzone 4 kąty. Przede wszystkim chciałbym wrócić już do domu, do Polski, założyć rodzinę. Moja kobieta od 10 lat czeka na mnie w każdy piątek, doskonale wiem, że życie razem na codzień to zupelnie co innego. Dlatego haruję jak wół od 6 do 20, nawet w soboty .
Niestety żadno z nas nie miało szczęścia otrzymać pomocy od rodziny, oczywiście nikt nikogo tu nie wini,po prostu takie są realia.
Będę wdzięczny za każdy gest:)
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!