
Witam. Pomimo młodego wieku jestem osobą na rencie socjalnej, z niepełnosprawnością w stopniu znacznym. Niestety posiadam niezdolność do pracy, spędzając wolny czas w domu postanowiłam zrealizować swoje marzenie i stworzyć zwierzętom w potrzebie dom tymczasowy.
Mój mąż (osoba około 60 roku życia) jest po wypadku samochodowym, z bólami kręgosłupa, nadciśnieniem, chorobą pulmonologiczną, czeka na koniec epidemii koronawirusa żeby móc złożyć dokumenty o rentę.
Mamy marzenie które dla wielu osób jest codziennością. Marzymy o meblach, o stole, krzesłach, pościeli, o łóżku dla męża (śpi na przedstawionym na zdjęciu materacu), lampce, biblioteczce, farbie do przemalowania pokoju, książkach.
Udało Namsię znaleźć możliwość uzyskania łóżka dla męża, 2 foteli, jednak na przeszkodzie stoi obecnie transport :(
Prosimy nie tylko dla siebie ale i dla zwierząt przebywających w naszym domu tymczasowym. Pragniemy stworzyć im jak najlepsze warunki oczekiwania na dom stały, na stałego kochającego opiekuna.
Dzięki Wam będziemy mogli pomóc wiekszej ilości bezdomnych zwierząt poczekać w domu pełnym ciepła i miłości na moment adopcji.
Ewentualna nadwyżka pieniędzy zostanie przekazana na utrzymanie zwierząt w naszym domu tymczasowym.
Prosimy pomóżcie nam pomagać, z góry dziękujemy za każdą nawet najmniejszą wpłatę.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!