
Lunka do buldożek francuski, który został oddany do „APORT” Żarskie Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt” około miesiąc temu. Jej poprzednia właścicielka nie poinformowała o przyczynie oddania psa. Po prostu ją zostawiła. Piesek został adoptowany przez nas już następnego dnia. Zostaliśmy wybrani spośród setki zgłoszeń. Dopiero w domu okazało się że Luna ma problemy z tylnymi łapkami i problemy z poruszaniem, przez co nie może załatwiać prawidłowo swoich potrzeb. Luna u Nas w domu czuję się bardzo dobrze i od razu wiedziałam, że zostanie z nami na zawsze. Świadomie adoptowaliśmy tak schorowanego psa – bez wątpienia była to miłość od pierwszego wejrzenia :). Pierwszym krokiem było wyleczenie chorego ucha i już po około dwóch tygodniach leczenia, uszko dochodzi do siebie. Jako rodzice adopcyjni od razu podjęliśmy się diagnostyki. Dnia 27.07.2021 Luna miała robiony rezonans magnetyczny we Wrocławiu. Niestety jego wynik nie jest pocieszający. Profesor Kiełbowicz , który podjął się opisu rezonansu poinformował nas, że Lunka ma torbiel pajęczykowatą przy kregosłupie. Zdaniem specjalisty to cud, że nasz maluszek jeszcze chodzi. Jedynym wyjściem z sytuacji jest bardzo kosztowna operacja, która nie wyleczy Lunki do końca, ale będzie mogła się spokojnie bawić i cieszyć życiem z trójką swojego rodzeństwa. Sama diagnostyka jest już kosztowna, dlatego prosimy o pomoc, nawet drobną ! Wielokrotnie pomagaliśmy ludziom i mamy nadzieję, że dobro zawsze powraca!








Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!