Zbiórka Lepsze życie dzikiego stada - zdjęcie główne

Lepsze życie dzikiego stada

1 294 zł  z 1 200 zł (Cel)
Wpłaciły 33 osoby
Wpłać terazUdostępnij
 
Kasia Skowron-Kozak - awatar

Kasia Skowron-Kozak

Organizator zbiórki

Są tacy, którzy patrzą na cierpienie zwierząt i twierdzą, że to tylko koty i sobie poradzą. Ale są też tacy, którzy szukają pomocy, aby poprawić byt kociaków. I do takich osób należy Pan Mikołaj.

Rodzice Pana Mikołaja od jakiegoś czasu dokarmiają dzikie koty schodzące się z okolicy. Niestety pojawiły się też maluszki. A że jest coraz zimniej, nie było na co czekać. Zobowiązałyśmy się do pomocy Panu Mikołajowi. Pożyczyłyśmy klatki łapki, dałyśmy instrukcje i Pan Mikołaj ruszył do działania.

Na pierwszy rzut poszły maluszki. Pan Mikołaj wyłapywał je przez kilka godzin, ale udało się.

Cała czwórka jest już bezpieczna w gabinecie i pokazuje pazurki :)

Następnie złapały się dwie dzikie koteczki. Jedna pomyślnie przeszła zabieg kastracji i już wróciła na miejsce bytowania. 

Druga była niestety mocno przeziębiona, mimo podawanych leków, jej stan wręcz się pogarszał :( Testy ujawniły białaczkę :( Kotusia była już bardzo słaba. Leczenie i „obsługa” dzikiego kota z tą chorobą plus koszty transfuzji krwi, leków - tutaj musieliśmy podjąć trudną, aczkolwiek chyba najrozsądniejsza decyzję. Koteńka została uśpiona.

Dzisiaj złapał się kocurek, też zakatarzony, z raną na uszku :( Już jest w gabinecie. Czekamy na diagnozę…

Do złapania został jeszcze raczej straszy kocurek i kotka.

Niestety właśnie w ten sposób generują się koszty. Maluszki póki co zostają na leczeniu stacjonarnym w szpitaliku; kocurek zapewne też; nie wiadomo jaki będzie stan zdrowia jeszcze kotków, które czekają dopiero na złapanie.

Zrzutkę będziemy aktualizować. Wspólnymi siłami poprawmy byt tego dzikiego stada. Bardzo prosimy w imieniu swoim i Pana Mikołaja.


24.11.2023 aktualizacja
Smutno nam, gdy zamiast dobrych wieści, musimy Wam przekazać złe :(

Kocurek złapany wczoraj przez Pana Mikołaja, niestety nie jest w dobrej formie :( Jest bardzo przeziębiony, ledwo otwiera oczka, w dodatku na uszku ma dużą zmianę, którą trzeba usunąć prawdopodobnie ze sporą częścią uszka. I jest dziki :( Na razie dostał antybiotyk długodziałający, aby nie stresować go codziennymi wstrzykiwaniami. Musi zostać w gabinecie na dłużej, żeby go wyleczyć a następnie poddać operacji :(


Ot taki los wolnożyjącego kota, któremu ktoś musi też przecież pomóc :(
Wierzymy, że wspólnymi siłami wyprowadzimy go na prostą. Prosimy o grosik...



1 294 zł  z 1 200 zł (Cel)
Wpłaciły 33 osoby
Wpłać terazUdostępnij
 
Kasia Skowron-Kozak - awatar

Kasia Skowron-Kozak

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 33

Klaudia M - awatar
Klaudia M
20
Beata M - awatar
Beata M
20
Add alt here
Dołącz do listy
Nina - awatar
Nina
50
Żaneta Lipartowska - awatar
Żaneta Lipartowska
50
Marta- powodzenia!! - awatar
Marta- powodzenia!!
5
Paulina Stolarczyk - awatar
Paulina Stolarczyk
50
Marta Magdalena - awatar
Marta Magdalena
33
Klaudia Szewczyk - awatar
Klaudia Szewczyk
15
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
300

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail