Zbiórka Nellek z niezbornością ruchową - miniaturka zdjęcia

Nellek z niezbornością ruchową

Nellek jest w Domu już ponad 2 lata. Najpierw kilka miesięcy błąkał się po ulicach, a później kilka kolejnych spędził w lecznicy. Już podczas adopcji nie był do końca wyleczony i Nowy Dom zaakceptował jego łatkę "kota z problemami zdrowotnymi". Nellek obsesyjnie się drapał, aż do krwi, do jątrzących się ran. Miesiące spędził w kołnierzu oraz ubranku, by choć trochę chronić go przed samym sobą. Po kilkunastu miesiącach badań w końcu zapadła diagnoza - idiopatyczne zapalenie skóry. Wdrożone leki zaczęły przynosić pozytywne rezultaty, może nie leczyły na sto procent ale łagodziły potrzebę drapania się i Nellek w końcu mógł pozbyć się kołnierza i kubraczka. Niestety po roku względnego spokoju doszły problemy z oddawaniem moczu - w pęcherzu stwierdzono kamienie moczowe. I znów Nellek spędził długie miesiące na kolejnych lekach, diecie i jazdach do weterynarzy. W wakacje jego problemy z moczem wróciły i niestety trwają do dziś... Z leczeniem zapalenia pęcherza moczowego Dom radzi sobie dobrze, ale przy tej "okazji" ujawniły się kolejne przypadłości Nellka - czasowe paraliże przednich i tylnych łapek. W czasie "ataku" wykrzywia mu wszystkie łapki, w rezultacie ma duże trudności z poruszaniem się. Według zaleceń lekarza wykonany został rentgen, niestety nie wyjaśnił on przyczyn powstawania "ataków". Wdrożone zostało leczenie lekami poprawiającymi przewodnictwo nerwowe, po kilku dniach nastąpiła poprawa. Leki zostały odstawione, rezultaty leczenia pozostały i wydawało nam się że kryzys został zażegnany. Niestety niedawno - późnym wieczorem 27 listopada - Nellek miał kolejny "atak" tym razem mocniejszy, niż poprzednie. Nie mógł w ogóle się poruszać, przelewał się przez ręce, kulił ze strachu. Znowu wylądował u lekarza, dostał kolejną dawkę leków, kolejne prześwietlenie i niestety kolejny raz zagadka jego "napadów" nie została rozwiązana. Ataki powtarzały się co kilkanaście minut i tak przez cały długi tydzień. Dziś, po serii zastrzyków z Nivalinu i podawaniu Asparginu, jest już trochę lepiej, ale nadal nieznana jest przyczyna tych "ataków".

Niestety przy jego stanie zdrowia - ciągłych badaniach, lekach, dietach jesteśmy zmuszeni prosić o wsparcie finansowe na dalsze leczenie. By w pełni go wyleczyć, musimy go w końcu porządnie zdiagnozować, potrzebne będą dalsze badania i najprawdopodobniej tomografia komputerowa - są to ogromne koszty, na które, niestety, nas nie stać.

Aktualności

  • KOTYlion z miłości do kotów - awatar

    KOTYlion z miłości do kotów

    29.10.17
    29.10.17

    Nellek ostatnio znów zaniepokoił swoich opiekunów. Były już dni, kiedy funkcjonował jak normalny zdrowy kot, jednak ostatnio znów zaczął rozdrapywać sobie kark do krwi. Ponadto pojawiły się kolejne ataki paraliżu kończyn, które Nellek przeczekuje kładąc się na boku. Bardzo martwimy się o kocurka, zwłaszcza, że lekarze nie wiedzą, co może być przyczyną tych ataków. Wdrożono Zylkene, żeby trochę uspokoić i wyciszyć kota, ponadto Nellek leczony jest na zapalenie pęcherza Biseptolem, nadal dostaje też Aspargin, aby uzupełnić niedobory potasu i magnezu. To zapalenie pęcherza u Nellka ciągnie się już bardzo długo, dlatego postanowiliśmy zasponsorować kocurkowi gruntowne badanie moczu na wszelakie posiewy. Oczywiście nie dalibyśmy rady leczyć Nellka bez Waszej pomocy, o którą znów jesteśmy zmuszeni prosić

    Zdjęcie aktualności 9 000

Komentarze

  • Agata - awatar

    Agata

    21.12.16
    21.12.16

    Powodzenia!

    • KOTYlion z miłości do kotów - awatar

      KOTYlion z miłości do kotów - Organizator zbiórki

      06.04.17
      06.04.17

      Dziękujemy ♥

Wpłaty - 5

Agat Mac - awatar
50
Agat Mac
Dawid Ułoga - awatar
2
Dawid Ułoga
Dominika - awatar
3
Dominika
OlaK - awatar
100
OlaK
Agata - awatar
50
Agata

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe!

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij