
Jestem po drugiej operacji nogi.
Jestem cukrzykiem,mam zespół Wernera,zanik mięśni,twardzinę układową,do tego mam zaburzenia lękowe by wyjść samemu z domu.
Jestem niepełnosprawny od dziecka,z miodu oprócz zasiłku pielęgnacyjnego nie dostaję żadnej pomocy,wolą ją udzielić obcym niż swoim.
Jedną dotyczyła usunięcia palucha ( martwica ),i przez nią trzeba było amputować część śródstopia,gdzie po zdjęciu opatrunku Wał okazało się,że nadal grozi amputacja i to powyżej kolana.
Takich mam lekarzy u siebie w miejscowości. Po wypisaniu do domu,zalecono robić opatrunki,które na szczęście wraz z lekami po mału przynoszą pożądany efekt. Martwica ustępuje i rana zaczyna się oczyszczać.
Do tego przepisano mi leki gdzie jeden kosztuje 210 a drugi 160 a mnie nie stać na to co miesiąc mam tylko 1200 rety
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.