
Jestem wdową i mieszkam sama. W 2017 r zrobiłam remont i wstawiłam kominek. Przez 2 lata jechałam na debecie po remoncie i założeniu kominka. W tym roku jest pęknięcie na tylnej ścianie wkładu. Uszkodzenie powstało z winy pracownika który robił zabudowę kominka. Teraz czeka mnie zabudowa od nowa i na dodatek wkład uszkodzony. Mieszkam sama i zyję tylko z renty rolniczej. Każda zł się dla mnie liczy. Pracownik nie odbiera telefonu i odrzuca połączenie. Jestem załamana i nie wiem co dalej robić i gdzie szukać pomocy.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!