
Mam dosc. Mój facet pracuje wiecznie poza naszym miejscem zamieszkania a ja sama z trójka dzieci siedze sama. Ponieważ uważa że prawo jazdy nie jest "dla bab" nie chce dać kasy na nie. A ja codziennie spędzam 4-5 godzin jezdzac tramwajami i autobusami. A to szkoła to przedszkole, to basen to tańce, to angielski... Pomóżcie mi uzbierać i ittzeć mu nosa bo ja narazie jeszcze nie pracuje a ta jazda komunikacja miejska z wózkiem (a nawet bez) wykańcza mnie. Moja najmłodsza kruszynka ma pół roku więc wszędzie z nia. Prawko dużo mi ułatwi w życiu codziennym i zawsze chętnie pomoge wam gdzies dojechać jak bedzie taka potrzeba. Lub popipnuje dzieci. Zrobie zakupy. Umyje okna. Czy cos tam trzeba bedzie. Pomożecie???
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Anonimowy Darczyńca
Grosz do grosza..