
Być może niektorzy z Was uznają, że nasza historia nie jest wyjątkowa. Proszę jednak, dotrwajcie do końca.
Tak jak wiele osób zdecydowaliśmy się adoptować psiaka w potrzebie. W wyniku tej decyzji w styczniu 2015 roku do naszej rodziny dołączyła Kornelia, znana również jako Hrabina Ząbek - nie jeden raz poczułam, że ten ząbek potrafi być ostry, ponieważ w początkowym okresie Kor przejawiała lękliwość, agresję oraz miała tendencję do obrony zasobów. Dużo czasu i wysiłku zajęło nam "naprawienie" jej psychiki, ale przecież nikt nam nie obiecywał, że będzie łatwo.
Psychika to jedno, ale Kornelia, jak większość psów "po przejściach" była zaniedbana także pod względem zdrowotnym. Miała duże problemy z chodzeniem.
W toku diagnostyki okazało się, że ma zaawansowaną dysplazję stawów biodrowych. Ponadto od 2016 roku towarzyszył jej ogromny krwiomocz. Po kilku miesiącach badań oraz jeżdżenia z nią do specjalistów rozsianych po kraju, usłyszeliśmy diagnozę - stwierdzono przewlekłą chorobę nerek (PChN). Z jednej strony byliśmy przerażeni tym "wyrokiem", z drugiej jednak zmotywowało to nas do działania. Chcieliśmy wynagrodzić naszej dziewczynce poprzednie życie i dać tyle szczęścia oraz miłości, ile tylko mogliśmy.
Nauczyliśmy się procedury postępowania z psem chorym na PChN, wyniki poprawiły się znacząco. Odetchnęliśmy z ulgą.
Niestety nie na długo. Jeszcze w tym samym roku na nodze pojawiła się zmiana. Znowu diagnostyka i nerwowe oczekiwanie. Wynik nie pozostawił złudzeń - to mastocytoma.
Mieszkając z nami Hrabina Ząbek zmieniła się niesamowicie - była coraz mniej lękliwa, przejawy agresji zdarzały się sporadycznie - poczuła się bezpieczna i kochana. Nie mogliśmy odpuścić. Lekarze dawali nam duże szanse, dlatego zdecydowaliśmy się na operację i serię naświetlań w klinice w Groblicach.
Kolejne lata upłynęły Kornelii spokojnie i jak na jej stan, zdrowo. Nam niekoniecznie, w tym czasie walczyliśmy o życie naszej drugiej suni Tani, która zachorowała na oponiaka. Największe szanse dawała nam Tierklinik Hoffheim am Taunus. Koszty jej leczenia były ogromne, do tej pory spłacamy kredyt, ale było warto!
Niestety życie nie lubi próżni. Sytuacja Tani poprawiła się, za to stan zdrowia Kor pogorszył znacząco. Ostre zapalenie trzustki, fatalne wyniki nerkowe, długie tygodnie spędzone u weterynarzy, walka o stabilizację i przywrócenie pierwotnej wagi - tak pamiętamy rok 2020. W 2021 roku Kornelia znowu zaczęła chudnąć, waga spadła do 17 kg. Znowu diagnozowanie, zmiana diety, dożywianie i na szczęście stabilizacja. Myśleliśmy, że będzie trwała dłużej, że odetchniemy. My, bo Kornelia w tym wszystkim ciągle żyła pełnią życia. Owszem miała gorsze dni i mniej siły, ale apetyt na życie nie spadał. Dlatego, kiedy w 2022 dowiedzieliśmy się, że mastocytoma odnowiła się, nie wahaliśmy się i po raz kolejny podjęliśmy walkę. Tym razem zadziałała chemioterapia. Osiągnęliśmy sukces. O operacji usunięcia szkliwiaka w jamie ustnej nie ma nawet co wspominać, bo przy naszych problemach to w sumie "pikuś".
Pod koniec 2022 roku Harabina Ząbek pisnęła. Niby nic, ale jestem już tak wyczulona na każdą zmianę w jej zachowaniu, że to piśnięcie nie dawało mi spokoju, tym bardziej, że powtórzyło się kilka razy. Zaryzykowaliśmy i poddaliśmy Kor badaniu tomografem. Uzyskaliśmy informację, że w szyjnym odcinku kręgosłupa, tuż przy rdzeniu, umiejscowił się oponiak.
Biliśmy się z myślami, co robić.
Z jednej strony moglibyśmy obserwować i czekać na dalszy rozwój wypadków, ale kiedy patrzyliśmy na Kornelię, na jej niezahamowany apetyt na życie nie mogliśmy odpuścić.
Podjęliśmy kolejne ryzyko - dla niej, ale i dla nas, ponieważ nie wyobrażamy sibue życia bez niej, bez naszej Hrabiny Ząbek.
Obecnie przebywamy w klinice radioterapii w Słowenii. Zdecydowaliśmy się na to miejsce ze względu na najnowszy sprzęt i wysoko wykwalifikowany zespół lekarzy. Rokowania są ostrożne, ale dobre. Niestety diagnostyka, leczenie, specjalistyczna dieta oraz raty poprzedniego kredytu zaciągniętego na leczenie Kornelii, powodują że koszty naświetlań przewyższają nasze obecne możliwości finansowe.
Dlatego zwracamy się do Was - pomóżcie nam uratować Kornelię. Podarujcie na wspólne chwile i radość, którą masz Ząbek daję nam każdego dnia.

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
EmiBurbon
Trzymamy wszystkie łapki! ❤️ Powodzenia!
Anonimowy Darczyńca
Kropek życzy dużo zdrowia!
Maniek i Stado
Trzymamy kciuki! I dziękujemy za dietę ^^
Ciocia każdego Fafelka
Wierz w serca innych. Zawsze pomagamy gdy trzeba
Bożena Cyr
✊✊✊