Leanid Karpovich
Przetłumaczone na język polski:
Urodziłem się w 1972 roku. Moi rodzice, mama i tata, byli Polakami. Kiedy dorosłem, zacząłem przyjeżdżać do Polski i bardzo mi się tu spodobało. Siedem lat temu razem z rodziną przeprowadziliśmy się na stałe do Polski.
Mam dziesięcioro dzieci – osiem córek i dwóch synów. Rok temu zachorowałem na ostrą białaczkę promielocytową. Teraz potrzebuję środków, ponieważ nie mogę pracować. Mam dużą rodzinę, dlatego zwracam się o pomoc zarówno na leki, jak i na inne potrzeby.
Moja historia jest długa. Przeszedłem już dwie chemioterapie, ale potrzebuję jeszcze trzech. Na razie nie mogę ich kontynuować, ponieważ zajmuję się sprawami dokumentów i ich odtwarzaniem. Podczas leczenia we Francji straciłem ubezpieczenie w ZUS, a na moim koncie pojawił się dług. W tej chwili nie jestem w stanie tego wszystkiego opłacić.
Mieszkamy w wynajmowanym mieszkaniu już od siedmiu lat. Kiedy pracowałem, dawaliśmy sobie radę, ale teraz dzieci musiały przerwać naukę – córka zrezygnowała z technikum, a syn z liceum – i poszły do pracy. Moja żona również musiała podjąć pracę, choć przez 26 lat naszego małżeństwa zajmowała się domem i wychowaniem dzieci. Teraz jednak jesteśmy w trudnej sytuacji finansowej i musimy sobie jakoś radzić.
Wszystkie dzieci są zgłoszone do ubezpieczenia zdrowotnego mojej żony w ZUS. Znajduję się w takiej sytuacji, że muszę zwrócić się do Państwa z prośbą o pomoc.
Dziękuję, że jesteście i że mnie wysłuchaliście. Wszystkiego dobrego.





