
Kiedy okazuje się, że dziecko jest alkoholikiem czy narkomanem, to w naszym społeczeństwie wciąż wiąże się to z wydaniem wyroku – patologia. Ten wyrok obejmuje całą rodzinę. Dlaczego dziecko jest chore? Bo rodzina jest patologiczna. I ta potworna stygmatyzacja rodzica – zawalił, nawalił, źle kochał. Uzależnienie nie jest traktowane jak każda inna choroba somatyczna. Kiedy dziecko ma chorą nogę, rękę, ucho, czy nawet dotyka go inna choroba układu nerwowego jak depresja, schizofrenia, wtedy pojawiają się żal, współczucie. A wobec rodzica dziecka uzależnionego od narkotyków czy alkoholu nie ma współczucia. Jest naznaczenie, napiętnowanie. Ja Kocham syna i walczę !!! Nie mogę patrzeć jak się stacza . Jedyna i ostatnia nadzieja jest w Ośrodku prywatnym May Way . Żadne uzależnienie nie jest dobre. Wysysa z człowieka energię. Rujnuje związki. Pozbawia oszczędności i sprawia, że wiele osób ma myśli samobójcze. Ciężko wyjść z tego samodzielnie, dlatego warto prosić o pomoc i wyciągać rękę do potrzebującej osoby, która nie umie sama sobie poradzić z problemem
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!